Tomasz Swędrowski: Wasza mobilizacja przerosła wszelkie oczekiwania. Wielu mówi, że to był wasz najlepszy mecz w sezonie.

Bartosz Bednorz: Spodziewaliśmy się bardzo trudnego meczu, ale braliśmy też pod uwagę, że tak, jak dla nas trudny był mecz w Nowosybirsku, tak samo dla nich trudny może być w Bełchatowie. To jest ogromna zmiana czasu, długa podróż. Kibicom może się wydawać, że to nie ma żadnego wpływu na zawodników, ale proszę mi wierzyć, ma. Dziś zagraliśmy kapitalny mecz w zagrywce, to nasz ogromny atut. Świetnie chodziły też środki. Praktycznie nie ma się do czego przyczepić.

Zbliżyliście się do czołowej dwunastki. Przed wami jeszcze mecz z Chaumont, ale ta drużyna gra jeszcze w Moskwie.

Nie będziemy kalkulować. Powiedzieliśmy sobie, że mecze z Lokomotiwem i Chaumont będą jak dwa finały. Tak to musimy potraktować mimo dzisiejszego wyniku. Bardzo się cieszymy. Mam nadzieję, że jeszcze bardziej nas to podbuduje, pojedziemy do Francji mega naładowani, zagramy równie dobrą siatkówkę jak tutaj i wyjdziemy spokojnie z grupy.

Cała rozmowa Tomasza Swędrowskiego z Bartoszem Bednorzem w załączonym materiale wideo.