Adam Sławiński: To był dobry dzień, ale pozostaje spory niedosyt. Jak ocenisz występ naszych biathlonistek?

Magdalena Grzywa: Po dzisiejszym biegu indywidualnym możemy uśmiechać się już patrząc na dyscyplinę biathlon. Dziewczęta wystartowały troszeczkę poniżej tego, czego byśmy oczekiwali, aczkolwiek to o wiele lepsze wyniki niż w poprzednich biegach. Dwie panie wystartowały dobrze, a pozostałe były niestety daleko z tyłu. Cieszy dobra dyspozycja Moniki Hojnisz przede wszystkim na strzelnicy. Tylko jedno pudło i jedna dodatkowa minuta, a to pozwoliło na zajęcie szóstego miejsca i upragniony awans do biegu masowego. Szkoda Weroniki Nowakowskiej, bo był tam dreszczyk emocji. Do ostatniego strzelania wszystko się świetnie układało, niestety później dwa pudła w pozycji stojącej i miejsce poza czołową dwudziestką. Widać jednak, że dziewczyny pozbierały się w sobie po ostatnich słabych występach.

Najwięcej mówi się o ostatnim strzelaniu Weroniki Nowakowskiej. Sama powiedziała, że nie udźwignęła presji.

Rzeczywiście Weronika w tym sezonie pokazywała już naprawdę fajne występy. Potrafiła wytrzymać presję, więc wierzyliśmy, że w biegu olimpijskim będzie podobnie, ale presja, którą wywierała sama na sobie, którą wywierała również publiczność i która generalnie ciąży na sportowcach wyjeżdżających na igrzyska olimpijskie. Spodziewamy się od nich fantastycznej dyspozycji. Biathlon jest bardzo wrażliwy na emocje i Weronika tego nie wytrzymała. Dwa pudła na ostatnim strzelaniu zdecydowały o tym, że znalazła się poza czołową dwudziestką, a mogło być nieźle. Na medal na pewno nie byłoby szansy. Weronika pobiegła trochę słabiej, niż by mogła i wystarczyłoby to tylko i wyłącznie na miejsce w czołowej szóstce.

Co się czuje na strzelnicy, kiedy ostatnie strzelanie jest decydujące?

Ostatnia strzelnica jest zawsze bardzo emocjonująca, a szczególnie podczas biegów indywidualnych, kiedy emocje trzymają nas do samego końca. Kiedy jest świadomość, że jest szansa na wspaniały wynik to głowa niestety bardzo mocno pracuje. Zachowanie zimnej krwi i utrzymanie nerwów na wodzy to największe wyzwanie. Wszystko dzieje się w głowie.

Jaki wpływ na biathlonistki ma temperatura? Weronika Nowakowska podczas igrzysk powiedziała, że nie poszło jej, bo było za zimno.


Oczywiście pogoda ma znaczenie w biathlonie, ale umówmy się, wszyscy startujemy w tych samych warunkach. Niektórzy potrafią sobie w nich poradzić, a inni nie. To też kwestia klasy zawodnika.

Czy dobry występ Hojnisz był dla ciebie zaskoczeniem?

Nie, spodziewałam się, że Monika może osiągnąć dobry wynik. Nie myślałam o medalu. Wiedziałam, że stać ją na wynik w okolicach pierwszej dziesiątki i to zaprezentowała. Wierzę, że jeszcze lepiej może się zaprezentować w biegu masowym. Czy to będzie medal? Chcielibyśmy wszyscy, ale bądźmy realistami, dzisiejszy bieg indywidualny nie był na tyle szybki, by móc konkurować z najlepszymi biathlonistkami na świecie.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.