Zielonogórzanie w ćwierćfinale rozbili Legię Warszawa aż 109:63. Mecz mistrza Polski ze stołeczną ekipą od początku toczył się pod dyktando mistrzów Polski. Po kilku minutach koszykarze trenera Andreja Urlepa odskoczyli dzięki rzutom z dystansu. W połowie spotkania prowadzili 54:30, a po 30 minutach 82:42.

 

Najlepszym graczem drugiego meczu został wybrany Adam Hrycaniuk, który dla mistrza Polski zdobył 18 punktów i miał sześć zbiórek. Z kolei w czwartkowym ćwierćfinale Anwil Włocławek pokonał Asseco Gdynię 87:73. Niestety, wygrana podopiecznych Igora Milicicia została okupiona kontuzją Szymona Szewczyka.

 

W trakcie trzeciej kwarty 35-latek niebezpiecznie upadł na parkiet i nabawił się poważnej kontuzji łokcia. Istniało prawdopodobieństwo, że doszło do złamania kości z przemieszczeniem. Środkowy musiał opuścić parkiet na noszach oraz natychmiastowo został przewieziony do szpitala w podwarszawskim Otwocku, gdzie przeszedł szczegółowe badania. Okazało się, że do złamania nie doszło. Nerwy, ścięgna i kości zostały nienaruszone, a zabieg nastawiania łokcia trwał około 25 minut. Koszykarz może również poruszać palcami, jednak data powrotu Szewczyka do gry wciąż nie jest znana.

 

Transmisja drugiego półfinałowego meczu Pucharu Polski: Anwil Włocławek - Stelmet Zielona Góra w Polsacie Sport od godziny 17:30.