Trener Małysza: Chwała Bogu, że Adam wrócił do skoków. Dał Stochowi bardzo dużo

Zimowe

Po zakończeniu kariery pasją Adama na jakiś czas stały się samochody, ale chwała Bogu, że wrócił do skoków. Swoim powrotem dał bardzo dużo Kamilowi. To prawdziwy człowiek orkiestra, wszędzie go pełno - mówi o Adamie Małyszu jego były trener Jan Szturc.

Marek Jóźwik: Jak przeżył Pan konkurs drużynowy? Nasza reprezentacja wywalczyła historyczny sukces.

 

Jan Szturc: To cudowne chwile dla nas. Byliśmy wymieniani w gronie faworytów do medali i tak też się stało. Po konkursach indywidualnych wiele wskazywało na to, że przynajmniej brązowy medal w "drużynówce" mamy zagwarantowany, ale takiej gwarancji nikt nam dać przecież nie mógł. Chłopcy walczyli wspaniale.

 

Ostatecznie mieliśmy tylko pięć punktów straty do zwycięzców - Norwegów i trzy do drugich Niemców. Stąd pojawił się pewien niedosyt i głosy, że jest to tylko brązowy medal. Co Pan o tym sądzi?

 

Musimy cieszyć się z tego co mamy. "Brąz" to świetny wynik, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że apetyty były jeszcze większe. Drugie miejsce było w naszym zasięgu, ale z kolei Norwegowie już nam odjechali w drugiej serii. Podkreślam raz jeszcze, że jest to dla naszych skoków narciarskich wielki sukces.

 

Doskonale zna Pan zarówno Adama Małysza, jak i Kamila Stocha. Czym oni się różnią od siebie w sensie sportowym i mentalnym?

 

Dzieli ich 10 lat. Adam w swoich czasach nie miał takich warunków jakie mamy teraz. Kamil nieco szybciej zaczął odnosić sukcesy niż Małysz. "Małyszomania" sprawiła, że skoki narciarskie stały się w Polsce sportem narodowym. Zarówno Kamil, jak i Adam to wielkie osobowości w naszym sporcie.

 

Te dwie wielkie osobowości spotkały się przy jednym warsztacie pracy. Z tym, że jeden skacze, a drugi mu doradza. Nie znałem Małysza od strony mentora. Pan obserwując tę współpracę z bliska jak ją ocenia?

 

Po zakończeniu kariery jego pasją stały się na jakiś czas samochody, ale chwała Bogu, że wrócił do skoków. Dał bardzo dużo Kamilowi swoim powrotem. Adam to człowiek orkiestra, wszędzie go pełno.

 

Od 9 do 25 lutego w ramach „otwartego okna” wszyscy abonenci Cyfrowego Polsatu będą mieli nieograniczony dostęp do 3 uruchomionych specjalnie na czas Zimowych Igrzysk Olimpijskich kanałów: Eurosport 3, Eurosport 4 i Eurosport 5, gdzie będzie można oglądać relacje z igrzysk w jakości HD i bez reklam.

 

Kanały dostępne będą na dekoderach Cyfrowego Polsatu pod numerami 222, 223, 224.

 

Dodatkowo zapewnimy polską oprawę komentatorską wydarzenia na tych kanałach, realizowaną przez dziennikarzy i ekspertów Polsatu Sport.

Marek Jóźwik, A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze