Na ten moment kibice pod Jasną Górą czekali bardzo, bardzo długo. Na Stadionie Miejskim przy ul. Limanowskiego we wtorkowy, mroźny wieczór zrobiło się bardzo jasno za sprawą oświetlenia, które zostało zainstalowane na obiekcie. To jeden z warunków, które Raków Częstochowa musiał spełnić, aby w przyszłości być spokojnym o przyznanie licencji.
 
Cztery jupitery zamontowane na stadionie to jedynie kropla w morzu potrzeb dla beniaminka Nice 1 ligi, ale jest to z pewnością pierwszy krok w stronę rewitalizacji obiektu pod Jasną Górą. – Jest pięknie. Marzenia się spełniają . Mamy sztuczne oświetlenie na które Częstochowa tak długo czekała. Myślę, że widowiska w tej chwili nabiorą nowej krasy. To są zupełnie inne standardy. Będziemy mogli pokazywać nasze mecze po zachodzie słońca. To jest dla nas bardzo ważny dzień – powiedział szczęśliwy prezes Rakowa, Janusz Żyła w rozmowie z Radio FON.
 
Jupitery miały zabłysnąć punktualnie o godz. 18:00. Przy tej minusowej temperaturze firma odpowiedzialna za instalację światła mogła poczuć lekki gorąc, bowiem licznie zgromadzona grupa kibiców oraz dziennikarzy zastała ciemność. Usterka szybko jednak została naprawiona. – To pytanie co się stało skieruję do organizatorów tego wydarzenia. Nie znam oficjalnej przyczyny skąd wzięło się to opóźnienie – przyznał sternik RKS-u.
 
Oświetlenie na stadionie to dosłownie i w przenośni promyk nadziei dla Rakowa w kontekście lepszej infrastruktury. – Walczymy dalej. We wtorek spędziliśmy pół dnia na rozmowie z urzędnikami miasta. Mamy pomysł, aby dostosować ten obiekt do tego, żeby można było grać w ekstraklasie. Trzeba działać. Nie ma owoców bez ciężkiej pracy. Zobaczymy jak to się zakończy. Myślę, że jest w tej chwili taka wola, żeby faktycznie modernizować obiekt. Powinno być dobrze – stwierdził optymistycznie prezes Żyła.
 
Tak się akurat złożyło, że bardzo ważny dzień dla Rakowa był również istotny prywatnie dla Janusza Żyły, który świętował urodziny swojej małżonki. – To jest świetna okazja. Droga małżonko, z okazji twoich urodzin chciałem rozświetlić twoje życie . Mamy dzisiaj wielki dzień w Częstochowie. Mamy oświetlenie na które wszyscy czekaliśmy. Raduj się razem z nami, kibicami, sportowcami i działaczami! (śmiech) – rzekł uradowany prezes.
 
Zachęcamy do wzięcia udziału w naszej zabawie Fantasy 1. Liga! Kliknij TUTAJ.
 

Prometeusz dotarł do Częstochowy! Jupitery już świecą - VIDEO

20 lipca 1969 roku amerykański Apollo 11 po raz pierwszy wylądował na księżycu. Blisko 50 lat później, 27 lutego 2018 po raz pierwszy - oficjalnie na stadionie przy Limanowskiego w Częstochowie rozbłysło 1600 luxów! Podobnie jak podczas galaktycznej ekspedycji, i tu nie obyło się bez problemów, ponoć spowodowanych niską temperaturą.