Adam Małysz zakończył swoją bogatą karierę w 2011 roku, zostając prawdziwą legendą polskich skoków. Nasz mistrz miał wówczas 34 lata. "Trzydziestkę" na karku ma obecnie Kamil Stoch, który przeżywa swój najlepszy sezon w karierze.
 
"Im jesteś starszy, tym jest ci trudniej. Ale Kamil ciągle się rozwija i robi postępy. To, czego dokonał w tym roku pokazuje, że to jest sezon kulminacyjny. Najcięższy, ale najlepszy" - powiedział dla skijumping.pl Małysz.
 
Różni eksperci wyliczają, że Kamil zostaje najstarszym zawodnikiem, który wygrał Puchar Świata czy największą liczbę konkursów... Po nim zupełnie jednak nie widać tych trzydziestu lat. Małysz został zapytany, czy Stoch myślał już o zakończeniu kariery.
 
"30 lat to jeszcze nie tak źle. Zaawansowany wiek skoczka to 33-34 lata. Ta bariera się zresztą bardzo przesuwa. W tym momencie zawodnicy kończą mając 35 czy 36 lat, są też ewenementy w postaci Noriakiego Kasaiego. Trudno powiedzieć, że Kamil jest starym zawodnikiem - co najwyżej doświadczonym. Nie ma żadnych przejawów, że Stoch miałby chęć zakończyć swoją karierę. Oby jak najdłużej skakał ze względu na całą przyszłość skoków narciarskich w Polsce. To jest nam bardzo potrzebne. Może to duże uproszczenie, ale Kamil "ciągnie" skoki w naszym kraju. Lider zawsze jest potrzebny" - zakończył Małysz.