Zaledwie 16-letni Łukasz Bejger pierwsze piłkarskie kroki stawiał w KS Piłkarz Golub-Dobrzyń, jednak udało mu się dostać do akademii piłkarskiej Lecha Poznań. Mało kto jednak spodziewał się, że tak szybko uwagę na niego zwrócą największe kluby w Europie. A konkretnie te z Manchesteru - młodziutkiego obrońcę na testy zapraszały już United oraz City.

Mierzący blisko 190 cm w tak młodym wieku stoper miał okazję poznać akademie obu angielskich gigantów, bliżej jest mu jednak do Czerwonych Diabłów, którym od zawsze kibicuje. Udzielając wywiadu portalowi mlodziezowyfutbol.pl przyznał, że najbardziej pamiętnym momentem w jego krótkiej karierze był właśnie debiut meczowy podczas testów w United. Udostępnił wówczas zdjęcie w czerwonej koszulce z podpisem "marzenia się spełniają".

"Bałem się, że jak przyjadę do United, będę sam, ale gdy pojawiłem się w szatni, wszyscy się ze mną witali, pytali skąd jestem, jak mi się tutaj podoba. Dosłownie co dziesięć minut" - miał przyznać po odbytych testach. "Manchester Evening News" poszedł krok dalej i już zapowiedział letni transfer 16-latka na Old Trafford. Do transakcji miałoby dojść przed rozpoczęciem sezonu 2018/2019.

Świadomi wielkiego talentu młodzieńca są także w Poznaniu. "Bejger to reprezentant Polski, kształci się w najlepszej akademii w kraju, siłą rzeczy przyciąga swoją osobą uwagę zagranicznych szkół piłkarskich. W zeszłym roku był z wizytą w angielskich akademiach i to zainteresowanie świadczy o tym, że nie pomyliliśmy się odnośnie jego potencjału, ale i że nasza selekcja jest prawidłowa" - przyznał na oficjalnej stronie klubowej Bartosz Bochiński, a więc trener juniorów starszych Kolejorza.

 

Na razie nie wiadomo jak dużo Lech mógłby zarobić za przenosiny nastolatka do Anglii.