Mecz z Koreą Południową elektryzował od pierwszej do ostatniej minuty. Worek z bramkami rozwiązał się w ostatnim fragmencie spotkania. Szybkie wyrównanie Koreańczyków napędziło strachu polskim kibicom, natomiast zwycięska bramka Zielińskiego zdobyta w doliczonym czasie gry była ozdobą całego spotkania.

 

Niskie noty dostało dwóch piłkarzy występujących na pozycji wahadłowych skrzydłowych - Rybus i Jędrzejczyk, tak samo oceniony został występ Piszczka. Zawodnikiem meczu został Kamil Grosicki, którego gra została wyceniona na "8", taki sam wynik uzyskał Zieliński.

Noty Polaków po meczu z Koreą Południową: