Siatkarskie rozgrywki wchodzą w decydującą fazę. W lidze japońskiej najlepszy okazał się zespół Panasonic Panthers, którego barwy reprezentował Kubiak. Do rozegrania w Kraju Kwitnącej Wiśni pozostał jedynie puchar. Do maja jest jednak jeszcze trochę czasu, więc Kubiak podjął ciekawą decyzję. Zagra w finale ligi chińskiej. Agent Polaka poinformował o tym za pośrednictwem mediów społecznościowych.

 

Przyjmujący dołączył do zespołu tylko po to, by zagrać w meczu rozstrzygającym o mistrzostwie Chin. Drużyna z Pekinu zmierzy się w nim z ekipą Shanghai VC. Rywalizacja rozpocznie się 1 kwietnia. Nowymi kolegami z drużyny Kubiaka będą m.in. grający wcześniej w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle Kevin Tillie i John Gordon Perrin, którego polscy kibice znają z Asseco Resovii Rzeszów. W szeregach rywala największą gwiazdą jest Facundo Conte. Argentyńczyk spędził kilka sezonów w PGE Skrze Bełchatów.

 


Po zakończeniu swojej przygody w Chinach Kubiak wróci do Panasonic Panthers, w którego barwach w maju zagra w Pucharze Kurowashiki. Zespół Polaka już osiągnął ogromny sukces, lecz może sięgnąć po potrójną koronę.