Kamil Wilczek strzelił gola dla Broendby, a jego drużyna wygrała na wyjeździe 3:0 z Aalborgiem w meczu 27. kolejki grupy mistrzowskiej duńskiej ekstraklasy i jest liderem tabeli. Reprezentant Polski trafił do siatki w 35. minucie, podwyższając rezultat na 2:0. Łącznie Wilczek ma już w 2018 roku 5 strzelonych goli dla Broendby. W poniedziałkowy wieczór na murawie spędził 90 minut, podobnie jak były gracz Lecha Poznań Paulus Arajuuri.

Wilczek był jednym z ogniw kadry, która w 2017 roku wywalczyła awans na mistrzostwa świata w Rosji. Nie został jednak powołany na marcowe spotkania towarzyskie reprezentacji Polski z Nigerią i Koreą Południową. Adam Nawałka w jednych z ostatnich spotkań przed mundialem dał szansę innym napastnikom, wśród których byli Dawid Kownacki (Sampdoria Genua), Robert Lewandowski (Bayern Monachium), Arkadiusz Milik (Napoli), Łukasz Teodorczyk (Anderlecht) czy Jakub Świerczok (Łudogorec Razgrad).

Adam Nawałka na mistrzostwa do Rosji zabierze czterech lub pięciu napastników. Czy będzie wśród nich Wilczek? Polak ma jeszcze 9 kolejek rundy mistrzowskiej w Danii, by przekonać do siebie selekcjonera.

Aalborg - Broendby IF 0:3 (0:3)
Bramki: Johan Larsson 21, Kamil Wilczek 35, Teemu Pukki 41