Trener Kowalkiewicz: Jesteśmy o krok od walki o tytuł

Sporty walki

Karolina Kowalkiewicz na gali UFC 223 w Nowym Jorku zmierzy się (11-2, 1 KO, 2 SUB) z Felice Herrig (14-5, 1 KO, 4 SUB), a drugie zwycięstwo z rzędu w amerykańskiej organizacji może przynieść Polce wiele korzyści. - Na pewno do walki z Felice przystąpi z większym luzem. Na horyzoncie pojawił się cel, którym jest walka mistrzowska i może to nastąpić już niebawem.

Maciej Turski: Jak możesz podsumować okres przygotowawczy przed galą UFC 223?

Łukasz Zaborowski: Obyło się bez poważniejszych urazów. Karolina nieco pochorowała się na początku okresu przygotowawczego, ale poważnych urazów nie było. Złamania małego palca nawet do tego nie wliczam, bo to było kompletnie niezauważalne.

Felice Herrig, rywalka Karoliny, to zawodniczka walcząca przy wykorzystaniu swojej siły fizycznej. Czy spodziewacie się właśnie takiego stylu, a może przygotowujecie się na coś zupełnie innego?

Felice bardzo lubi wchodzić za plecy i szuka tego praktycznie w każdym momencie walki. Musimy uważać na błędy, bo raczej tylko w takich przypadkach udawało jej się uzyskiwać tę pozycję. Staraliśmy się wyeliminować możliwości takich błędów i dodać coś niespodziewanego od siebie.

Karolina jest zawodniczką dobrze walczącą w stójce, ale także przekrojowość jest atutem Twojej podopiecznej. Na co postawicie w tym pojedynku?

Chcemy zawalczyć przekrojowo. Felice też jest bardzo wszechstronna, ale w żadnej płaszczyźnie nie jest wybitna. Wiele osób ocenia parter Karoliny przez perspektywę zakończenia pojedynku z Gadelhą, ale tam po prostu popełniła fatalny błąd. W walce z Rose Namajunas w tej płaszczyźnie zdominowała aktualną mistrzynię. Przekrojowość na pewno będzie w tym pojedynku naszym atutem.

Do walki z Herrig Karolina będzie przystępowała z mniejszą presję, bo wygrana z Jodie Esquibel pozwoliło powrócić na zwycięską ścieżkę. Czy pod względem mentalnym było łatwiej przygotować się do tej walki?

Karolina potrafi pod tym względem odpowiednio się wyłączyć przed walką i nie myśli o tych sprawach. Te przegrane walki też miały dużą stawkę i były to porażki z najwyżej notowanymi zawodniczkami w tej kategorii wagowej na świecie. Na pewno do walki z Felice przystąpi z większym luzem. Na horyzoncie pojawił się cel, którym jest walka mistrzowska i może to nastąpić już niebawem.

Sporo mówiło się o walce z Jessicą Andrade w lutym, ale ze względu na chorobę Karoliny do walki nie doszło. Czy przerwa nie powoduje u Was w teamie żadnego niepokoju?

Chcieliśmy przełożyć tę walkę z Jessicą, ale nie mieliśmy nic do powiedzenia. Andrade za długo już czekała na pojedynek i zbyt długo znajdowała się w okresie przygotowawczym. Proponowaliśmy termin pod koniec marca, ale organizacja UFC podjęła inną decyzję. Dodatkowo leczenie szpitalne Karoliny wykluczało kompletnie możliwość wcześniejszej walki.

Karolina większość swoich pojedynków kończy przez decyzję, a Herrig nie przegrała jeszcze przed czasem. Spróbujecie poszukać skończenia?

Na 80 % walka zakończy się przed czasem na naszą korzyść. Znaleźliśmy parę rzeczy w stylu Felice, które mogą okazać się pomocne i spróbujemy je wykorzystać.

W załączonym materiale wideo rozmowa z Łukaszem Zaborowskim, trenerem Karoliny Kowalkiewicz.

Transmisja gali UFC 223 z walkami Karoliny Kowalkiewicz i Joanny Jędrzejczyk w nocy z soboty (7/8 kwietnia) na niedzielę w Polsacie Sport!

Maciej Turski, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze