Liga Europy: Grad bramek w pierwszej połowie. Arsenal i Lazio z solidną zaliczką

Piłka nożna
Liga Europy: Grad bramek w pierwszej połowie. Arsenal i Lazio z solidną zaliczką
fot. PAP

Arsenal pokonał przed własną publicznością CSKA Moskwa aż 4:1 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Europy. Wszystkie bramki padły w pierwszej połowie. Dobrą zaliczkę przed rewanżem zapewniło sobie też Lazio wygrywając z Salzburgiem 4:2.

Większość bramek padała w pierwszych połowach spotkań. Jedynie w Rzymie kibice na emocje musieli poczekać do drugiej części spotkania.

Premierowe starcie kapitalnie rozpoczęło się dla Arsenalu. Już w 9. minucie meczu Kanonierzy zaprezentowali kibicom na Emirates Stadium znakomitą akcję zakończoną pierszym trafieniem. Dośrodkowanie Hectora Bellerina wykorzystał Aaron Ramsey. Dosłownie chwilę później euforia gospodarzy nieco opadła, bowiem Rosjanie zameldowali się w Londynie pięknym golem z rzutu wolnego doprowadzając do wyrównania. Idealnie w prawy górny róg trafił Aleksandr Golovin. Podrażniło to piłkarzy Arsene Wengera, więc na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Na listę strzelców wpisał się Alexandre Lacazette, a kolejnym trafieniem podwyższył Ramsey. Wynik 3:1 nie satysfakcjonował jednak londyńczyków, więc jeszcze przed przerwą dołożyli bramkę numer cztery. W drugiej połowie Arsenal miał swoje szanse, lecz rezultat nie uległ zmianie.

Jeszcze szybciej bramki padały w Madrycie. Już w 1. minucie dramatyczne podanie jednego z graczy Sportingu przejął Diego Costa, zagrał piłkę prostopadle, a akcję spokojnym uderzeniem wykończył Koke. Chwilę przed końcem pierwszej połowy kolejną słabość defensora gości wykorzystał Antoine Griezmann i podwyższył na 2:0.

Niesamowicie emocjonujący okazał się pojedynek Lazio z Salzburgiem. Po spokojnej pierwszej połowie zakończonej remisem 1:1 rozpoczęło się prawdziwe strzelanie. Najpierw na prowadzenie wyprowadził Włochów Marco Parolo, a kolejne drugie wyrównanie zapewnił gościom Takumi Minamino. Niespełna trzy minuty wystarczyły gospodarzom, by strzelić dwie bramki i zapewnić sobie spokojne zwycięstwo w pierwszym meczu.

Najmniej zwrotów akcji miało spotkanie w Lipsku. Kibice obejrzeli tam tylko jednego gola autorstwa Timo Wernera, który w doliczonym czasie pierwszej połowy przeprowadził ładną akcję prawą stroną boiska.

Arsenal - CSKA Moskwa 4:1 (4:1)
Bramki: Aaron Ramsey 9', 28', Alexandre Lacazette 23', 35' - Aleksandr Golovin 15'

Atletico Madryt - Sporting Lizbona 2:0 (2:0)
Bramki: Koke 1', Antoine Griezmann 40'

Lazio Rzym - FC Salzburg 4:2 (1:1)
Bramki: Senad Lulic 8', Marco Parolo 49', Felipe Anderson 74', Ciro Immobile 76' - Valon Berisha 30', Takumi Minamino 71'

RB Lipsk - Olympique Marsylia 1:0 (1:0)
Bramki: Timo Werner 45+1'

CM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze