Du Plessis: To nie będzie wyrównana walka, wygram szybko. Soldic: Jestem prawdziwym mistrzem

Sporty walki

Roberto Soldic - Dricus Du Plessis to walka wieczoru gali KSW 43, której stawką będzie pas wagi półśredniej. Obaj zawodnicy są pewni swoich umiejętności. - To nie będzie tak wyrównana walka, jak się większości wydaje - przyznał ten pierwszy. - Teraz może gadać, ale kiedy drzwi klatki się zamkną, to nastanie mój czas - odparł mistrz.

Walka wieczoru gali KSW 43 zapowiada się fascynująco, gdyż trudno jest wskazać zdecydowanego faworyta. Z jednej strony mamy Soldica, który w niesamowity sposób zdominował Borysa Mańkowskiego w grudniu zeszłego roku. A przecież o walce dowiedział się na kilka dni przed galą, a nawet mimo to był kapitalnie przygotowany pod względem kondycyjnym, choć ostatecznie wszystko wyjaśniło się po trzech rundach.

- Wziąłem walkę na 10 dni przed galą, zdobyłem pas. Jestem szczęśliwy i dumny, bo ciężka praca popłaca. Zawsze jestem w dobrej formie, a teraz jestem gotowy na sobotę - powiedział na konferencji prasowej.

 

Z drugiej strony znajduje się Du Plessis. To właśnie on miał zmierzyć się z Mańkowskim, ale kontuzja wyeliminowała go z tamtego boju, na czym skorzystał Soldic. Reprezentant RPA to mistrz dwóch kategorii wagowych organizacji EFC, który już nieco wybiega w przyszłość. Jest pewny zwycięstwa w sobotę, a później chce też zdobyć pas wagi średniej.

- Jestem przygotowany na zwycięstwo i wierzę w stu procentach, iż to ja będę mistrzem KSW wagi półśredniej, a później pomyślę o wadze średniej. Teraz jednak myślę tylko o zdobyciu tego pasa, a zrobię to w spektakularnym stylu. To nie będzie tak wyrównana walka, jak się większości wydaje. Może jedna, może dwie rundy zajmie mi osiągnięcie zwycięstwa - przyznał.


Jeśli pojawi się taka propozycja, to Du Plessis nie zamierza unikać mistrza wagi średniej Mameda Khalidova. - Skupiam się na walce w sobotę, ale wiem, że zdobędę nowych fanów. Byłem już na gali KSW, ale teraz będę miał okazję po raz pierwszy zaprezentować swoje umiejętności. Dopiero po tej walce ludzie zobaczą, że nie ma ze mną żartów - stwierdził.

Na Soldica te słowa jednak nie działają. - Powodzenia, to ja jestem prawdziwym mistrzem. A on to zobaczy w klatce. Teraz może gadać, ale kiedy drzwi klatki się zamkną, to nastanie mój czas - odpowiedział.

Dyskusja w załączonym materiale wideo.

O gali KSW 43:

W głównych starciach gali KSW 43 zobaczymy młodych i perspektywicznych zawodników trzech kategorii wagowych. W pojedynku o tytuł mistrza w dywizji półśredniej do pierwszej obrony pasa stanie chorwacki „Robocop”, Roberto Soldić, a jego przeciwnikiem będzie podwójny mistrz EFC, Dricus du Plessis. Damian Janikowski po odprawieniu dwóch rywali przed czasem stanie naprzeciw byłego mistrza BAMMA i EFC, Yannicka Bahatiego, a Michał Andryszak zawalczy o pas kategorii ciężkiej z czołowym fighterem z Wielkiej Brytanii, Philipem De Friesem. Były mistrz Artur Sowiński podejmie z kolei fenomenalnego Francuza, Salahdine’a Parnasse. Znany z pojedynków z Mateuszem Gamrotem zadziorny Irlandczyk, Norman Parke zmierzy się z weteranem, Łukaszem Chlewickim.

Bilety na galę KSW 43 do kupienia na eBilet.pl.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze