W sobotę o godz. 16:00 na tor wyjadą w Pile, gdzie miejscowa Euro Finannce Polonia zmierzy się z ekipą Zdunek Wybrzeża Gdańsk. Dla gospodarzy tego starcia będzie to kolejny mecz toczony w sobotnie popołudnie, bowiem tydzień temu rywalizowali w tym samym dniu na wyjeździe z ROW-em Rybnik i nie będą tego starcia miło wspominać. Faworyzowani żużlowcy z Górnego Śląska pewnie wygrali 57:33. W zespole z Piły najlepiej zaprezentował się wówczas Tomasz Gapiński. W składzie miejscowych nie doszło do żadnych zmian na pozycjach seniorskich. Pilanie liczą na udaną inaugurację na własnym torze, aczkolwiek rywal nie należy do łatwych.

 

Na zachód Polski zawita Wybrzeże, które rozgromiło u siebie w pierwszej kolejce Arge Speedway Wandę Kraków 64:26. Trudno wyróżnić kogokolwiek z drużyny Lecha Kędziory, bowiem przeciwnik nie postawił twardych warunków. Sprawdzianem dla żużlowców z Trójmiasta będzie dopiero rywalizacja w Pile na wymagającym owalu. Szkoleniowiec z Gdańska posyła w bój identyczne zestawienie jak tydzień temu. Na papierze faworytami są goście, ale Polonia przed własną publicznością nie stoi na straconej pozycji.

 

Euro Finnance Polonia Piła:


9. Thomas H. Jonasson
10. Adrian Cyfer
11. Tomasz Gapiński
12. Pontus Aspgren
13. Rafał Okoniewski
14.
15. Patryk Fajfer

 

Zdunek Wybrzeże Gdańsk:


1. Oskar Fajfer
2. Anders Thomsen
3. Michał Szczepaniak
4. Mikkel Bech
5. Mikkel Michelsen
6. Dominik Kossakowski

 

Bardzo daleka podróż czeka ROW Rybnik z południa Polski na południe Łotwy. Niespełna tysiąc kilometrów do pokonania nie powinno zniechęcić przyjezdnych do walki o dwa meczowe punkty. Lokomotiv Daugavpils zaskakująco słabo zaprezentował się tydzień temu w Gnieźnie, gdzie przegrał 33:57. Menadżer gospodarzy, Nikołaj Kokin postanowił dokonać minimalnej korekty w awizowanym składzie, przesuwając Kjastasa Poudzuksa i Jevgenijsa Kostygovsa na pozycje dziewięć oraz dziesięć. Ten drugi nie zdobył żadnych punktów w pierwszej stolicy Polski, ale podobnie jak jego koledzy powinien pokazać się z o wiele lepszej strony przed własną publicznością. Na lidera zespołu wyrasta Peter Ljung oraz Wadim Tarasienko. Obaj bez zarzutów zaprezentowali się w Gnieźnie.

 

Rybniczanie do udanych mogą zaliczyć ligową inaugurację, bowiem nie mieli większych problemów z pokonaniem u siebie Euro Finannce Polonii Piła. O sile spadkowicza z PGE Ekstraligi przekonamy się tak naprawdę w wyjazdowych starciach. Na trudnym torze w Łotwie wszyscy zawodnicy muszą pojechać na swoim optymalnym poziomie, aby postarać się o korzystny wynik. W awizowanym składzie gości doszło do jednej zmiany względem poprzedniego spotkania. Prowadzącym parę będzie tym razem Artur Czaja, który zamienił się miejscami z Andrijem Karpovem. Zapowiada się bardzo wyrównane starcie, którego początek o godz. 14:30.

 

Lokomotiv Daugavpils:


9. Kjastas Puodzuks
10. Jevgenijs Kostygovs
11. Wadim Tarasienko
12. Timo Lahti
13. Peter Ljung
14. Artjoms Trofimovs

 

ROW Rybnik:


1. Artur Czaja
2. Andrij Karpov
3. Troy Batchelor
4. Mateusz Szczepaniak
5. Kacper Woryna
6. Lars Skupień

 

Kolejny mecz, w którym teoretycznie faworytem są przyjezdni odbędzie się w Krakowie. Miejscowa Arge Speedway Wanda powalczy o pierwsze ligowe punkty z Orłem Łódź, który tydzień temu zremisował na wyjeździe ze Speed Car Motor Lublin. Podopieczni Janusza Ślączki wszystkie spotkania w pierwszej rundzie będą rozgrywać na wyjazdach, ale to nie znaczy, że są na straconej pozycji, co pokazali na Lubelszczyźnie. W awizowanym składzie gości doszło do dwóch roszad. W miejsce Roberta Miśkowiaka oraz Rohana Tungate’a pojawili się Maksims Bogdanovs i Josh Grajczonek.

 

Przed krakowianami trudna walka o utrzymanie w tym sezonie. Mimo atutu własnego toru ekipa z Grodu Kraka nie jest faworytem starcia z kandydatem do walki o awans do PGE Ekstraligi. Żużlowcy Wandy sromotnie przegrali tydzień temu w Gdańsku różnicą 38 punktów. W składzie gospodarzy doszło do sporych zmian jeśli chodzi o ustawienie par. Jeśli chodzi o personalia, można zauważyć nazwisko Victora Palovaary, który prawdopodobnie zastąpi Clausa Vissinga. Ewentualny triumf krakowian w tym spotkaniu będzie można upatrywać jako sporą niespodziankę. Początek o 14:30.

 

Arge Speedway Wanda Kraków:


9. Lasse Bjerre
10. Victor Palovaara
11. Siergiej Łogaczew
12. Ernest Koza
13. Marcin Jędrzejewski
14.
15. Bartłomiej Kowalski

 

Orzeł Łódź:


1. Hans Andersen
2. Aleksandr Łoktajew
3. Maksims Bogdanovs
4. Josh Grajczonek
5. Norbert Kościuch
6. Jakub Miśkowiak

 

Drugi mecz w tym sezonie i drugi raz przed własną publicznością zaprezentują się żużlowcy Speed Car Motoru Lublin, którzy tym razem podejmą Car Gwarant Start Gniezno. Będzie to zatem starcie beniaminków Nice 1 ligi. W ubiegłym roku oba zespoły spotkały się w finale drugiej ligi i wówczas lepsi okazali się gnieźnianie. W niedzielnym starciu faworytami będą gospodarze, którzy byli o krok od pokonania mocnego Orła Łódź. Końcówka tamtego spotkania ułożyła się na tyle niefortunnie dla podopiecznych Dariusza Śledzia, że Andreas Jonsson w ostatnim biegu musiał ratować remis dla swojej ekipy. W tamtej rywalizacji zawiodła para Dawid Lampart – Daniel Jeleniewski, ale obaj widnieją w awizowanym składzie.

 

Gnieźnianie na inaugurację pokonali u siebie Lokomotiv Daugavpils 57:33, ale o kolejne punkty meczowe w tej kolejce może być bardzo ciężko. W składzie brakuje nazwiska Mirosława Jabłońskiego, ale można spodziewać się, że wystąpi za awizowanego Olivera Berntzona. Sporym zaskoczeniem jest ustawienie Juricy Pavlica w parze z juniorami. Przekonamy się czy takie manewry menadżera Startu, Rafała Wojciechowskiego przyniosą wymierny skutek. Transmisja z tego meczu w Polsacie Sport od 14:45.

 

Speed Car Motor Lublin:


9. Dawid Lampart
10. Daniel Jeleniewski
11. Robert Lambert
12. Paweł Miesiąc
13. Andreas Jonsson
14.
15. Wiktor Lampart

 

Car Gwarant Start Gniezno:


1. Marcin Nowak
2. Oliver Berntzon
3. Adrian Gała
4. Eduard Krcmar
5. Jurica Pavlić
6. Norbert Krakowiak

 

Transmisja niedzielnego meczu Speed Car Motor Lublin - Car Gwarant Start Gniezno od godziny 14.45 w Polsacie Sport.