Jedyną bramkę w Gelsenkirchen zdobył w 75. minucie serbski napastnik Luka Jovic. Gospodarzom, wiceliderom Bundesligi, nie pomógł fakt, że od 81. minuty grali w przewadze. Czerwoną kartkę w ekipie z Frankfurtu zobaczył wprowadzony krótko wcześniej na boisko reprezentant Szwajcarii Gelson Fernandes.

 

Eintracht po raz ósmy w historii, a drugi z rzędu awansował do finału. Rok temu przegrał w nim z Borussią Dortmund 1:2. Puchar Niemiec wywalczył dotychczas czterokrotnie.

 

Już we wtorek finalistą został Bayern po wysokiej wygranej w Leverkusen. Dwie z sześciu bramek dla gości zdobył Robert Lewandowski. Polak wpisał się na listę strzelców w trzeciej i dziewiątej minucie, dając zespołowi z Bawarii prowadzenie 2:0. Były to jego gole numer cztery i pięć w bieżącej edycji DFB-Pokal.

 

Bayern, który w finale wystąpi po raz 22. (triumfował 18 razy), jest na dobrej drodze do zdobycia potrójnej korony. Ma już zapewniony tytuł mistrza Niemiec, a w półfinale Ligi Mistrzów rywalizować będzie z Realem Madryt.

 

Finał Pucharu Niemiec odbędzie się 19 maja w Berlinie. Chorwacki trener Eintrachtu Niko Kovac od nowego sezonu będzie szkoleniowcem Bayernu.