Mateusz Borek: Nowa Ewa Brodnicka z nowym trenerem - Gusem Currenem. I to było widać.

Ewa Brodnicka: To było widać! Ciężko trenowaliśmy, żeby dać wam jak najlepsze show. Sarah zawiesiła wysoko poprzeczkę, ale dałam radę. Dziękuję swoim trenerom i promotorowi Andrzejowi Grabowskiemu, który już pięć lat temu we mnie uwierzył.

Czymś cię Sarah zaskoczyła?

Była na pewno lepsza w półdystansie niż się spodziewałam i przyjęła sporo mocnych ciosów, ale je ustała. Także brawo Sarah.

Cała rozmowa z Ewą Brodnicką w załączonym materiale wideo.