W ostatniej kolejce ligowej piłkarze z Płocka przegrali na wyjeździe z Legią Warszawa 2:3. Z kolei Korona zremisowała 2:2 z Górnikiem Zabrze, przerywając w ten sposób passę czterech porażek z rzędu.

Lettieri wyjawił, że w porównaniu do ostatniego meczu z Górnikiem, sytuacja nie uległa większej zmianie i wciąż poza kadrą jest jedynie kontuzjowany Jakub Żubrowski.

"Mogą nastąpić zmiany w składzie, ponieważ niejeden piłkarz, który zagrał teraz dwa mecze, jest zmęczony. Na treningach też będziemy pracować w grupach, żeby zrównać poziom" – przekazał Włoch.

Po 35 kolejkach ekstraklasy Korona z dorobkiem 49 punktów zajmuje siódmą pozycję w tabeli. Ich rywale z Płocka zgromadzili sześć punktów więcej i plasują się na piątym miejscu.

Kapitan Korony Radek Dejmek powiedział, że w meczu z "Nafciarzami" jego zespół postara się o komplet punktów, z którego ostatni raz kielczanie cieszyli się w połowie kwietnia, pokonując w Poznaniu Lecha 1:0.

"Na to liczymy. Chcemy się przełamać i w końcu zdobyć trzy punkty. Teraz jest idealna okazja do tego, żeby wygrać w Płocku" – podkreślił Czech.

Dodał, że może to być ciekawy i otwarty mecz dla kibiców, ponieważ Korona nie zamierza się tylko bronić. "Chcemy grać góra-dół. Może to być na naszą korzyść, bo Wisła musi wygrać, jeśli chce walczyć o czwartą lokatę w lidze, a my możemy to wykorzystać na naszą stronę" – ocenił.

Z kolei obrońca Korony Piotr Malarczyk zapewnił, że w dwóch ostatnich meczach ekstraklasy kielczanom nie zabraknie motywacji.

"Nawet jeżeli mielibyśmy pewne ósme miejsce, to z takim samym nastawieniem wyszedłbym na te spotkania, gdybyśmy grali o pozycje dużo wyższe. Dla mnie nie ma różnicy to, że Wisła jeszcze walczy o coś. Niech walczą, ale ja mam swoje cele, drużyna ma swoje i będziemy się skupiać na sobie" – dodał wychowanek żółto-czerwonych.

Do tej pory na najwyższym szczeblu rozgrywek obydwa zespoły rozegrały osiem spotkań. Lepszy bilans mają kielczanie - cztery zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki.

Niedzielny mecz Wisły Płock z Koroną rozpocznie się o godz. 18. W rundzie zasadniczej w Kielcach lepsi byli żółto-czerwoni, wygrywając 2:0. Podobny wynik był w Płocku, jednak tam górą byli "Nafciarze".