Yair Rodriguez w organizacji UFC stoczył łącznie siedem pojedynków. Sześciokrotnie kończył swoje walki zwycięstwami, a jedynej porażki doznał w ostatnim występie w konfrontacji z Frankie Edgarem. Meksykanin notowany był na 11. pozycji rankingu kategorii piórkowej w organizacji UFC.

 

Od kilku dni w mediach pojawiała się informacja o kolejnym pojedynku "El Pantery". Rodriguez miał pojawić się w klatce 4 sierpnia na gali UFC 227 i skonfrontować swoje umiejętności z Zabitem Magomedsharipovem. Pojedynek potwierdziło wiele szanowanych branżowych portali na całym świecie, ale ostatecznie do walki nie dojdzie. Powód? Meksykanin nie wyraził ochoty na konfrontację z Rosjaninem.

 

Postawa 25-latka nie spodobała się szefowi UFC. Dana White błyskawicznie postanowił zrezygnować z usług Meksykanina, który musi szukać nowego pracodawcy. - Nie walczy rok, odmawia walki z Ricardo Lamasem, a teraz nie chce walczyć z facetem, który jest niżej od niego w rankingach? Może iść, gdzie mu się podoba. Nie mamy wobec niego planów - powiedział White w wywiadzie dla LA Times.

 

Najbliższa gala UFC odbędzie się już w nocy z 12/13 (sobota/niedziela) maja. W walce wieczoru dojdzie do walki mistrzowskiej w kobiecej kategorii koguciej pomiędzy Amandą Nunes a Raquel Pennington. Transmisja gali od godziny 4:00 w Polsacie Sport!