Z pewnością nie tak Belfort wyobrażał sobie ostatni zawodowy pojedynek. Brazylijczyk podczas gali UFC 224 musiał uznać wyższość innej żyjącej legendy - Lyoto Machidy. "The Dragon" w drugiej rundzie kapitalnym frontalnym kopnięciem posłał na deski 41-latka i zakończył rywalizację w Rio de Janeiro.

W wywiadzie po walce Belfort potwierdził swoją decyzję o zakończeniu zawodowej kariery. "The Phenom" w symboliczny sposób rzucił rękawice na środek klatki i tym samym na dobre pożegnał się z oktagonem największej organizacji MMA na świecie.

- Życie miewa wiele etapów i czasami trzeba zakończyć jeden, aby rozpocząć kolejny rozdział. To była naprawdę długa przygoda z UFC i naprawdę dziękuję wszystkim za możliwość przeżycia tych chwil. Teraz pora przemyśleć kolejne kroki i poświęcić więcej czasu swojej rodzinie - powiedział wzruszony Belfort.

Brazylijczyk w amerykańskiej organizacji stoczył aż 26 pojedynków. W UFC swoje pierwsze walki stoczył na gali z numerem 12 w 1997 roku. Mierzył się aż z 12 byłymi lub aktualnymi mistrzami organizacji PRIDE i UFC, w tym m.in. z Jonem Jonesem, Andersonem Silvą, Randy Couturem, Richem Franklinem, Tito Ortizem, Wanderleiem Silvą czy Danem Hendersonem.

W 2004 roku podczas gali UFC 46 zdobył pas mistrzowski kategorii półciężkiej. Później jeszcze trzykrotnie otrzymywał szansę walki o tytuł (z Andersonem Silvą na UFC 126 w 2011 roku; z Jonem Jonesem na UFC 152 w 2012 roku; z Chrisem Weidmanem na UFC 187 w 2015 roku).

W załączonym materiale wideo wywiad Vitora Belforta po walce z Lyoto Machidą!