Decyzją wojewody wielkopolskiego stadion przy ulicy Bułgarskiej zostanie zamknięty na trzy mecze Ligi Europy oraz pięć pierwszych meczów LOTTO Ekstraklasy w sezonie 2018/2019. Powodem takiej decyzji Zbigniewa Hoffmanna były zamieszki podczas ostatniej kolejki rozgrywek, w której "Kolejorz" podejmował u siebie Legię Warszawa. W 76. minucie kibole gospodarzy rzucili na murawę race, a następnie ich kilkudziesięcioosobowa grupa wbiegła na płytę boiska i cofnęła się dopiero po interwencji policjantów.

 

W wyniku skandalicznego zachowania pseudokibiców mecz został przerwany i ostatecznie nie został dokończony. Zwołana w trybie pilnym Komisja Ligi zdecydowała się zaś przyznać Legii walkowera, wobec czego "Wojskowi" po raz trzeci z rzędu zostali mistrzami Polski.


"Ta kara to absolutny skandal i pokaz nieudolności państwa w walce z przestępcami. Najłatwiej zrzucić wszystko na kluby, niech same sobie z tym poradzą. Śmiech przez łzy" - napisał na swoim profilu twitterowym rzecznik Lecha Borowicz.