Swój pierwszy turniej Ligi Narodów w Lincoln podopieczne Jacka Nawrockiego zakończyły z bilansem dwóch porażek i zwycięstwa. Wygrana po tie-breaku z wyżej notowanymi Włoszkami została uznana za miłą niespodziankę. Dzięki temu zwycięstwu po pierwszych czterech turniejach Biało-Czerwone w stawce szesnastu czołowych zespołów świata plasują się na 13. pozycji. W tym tygodniu poprzeczka powędruje jednak jeszcze wyżej.

 

Rozgrywki w Makau biało-czerwone zainaugurują meczem z gospodyniami, które jak na razie dość dobrze radzą sobie w Lidze Narodów Kobiet. Chinki, w pierwszym tygodniu wygrały dwa z trzech spotkań, przegrywając jedynie „azjatyckie derby” rozgrywane z Koreą Południową. Najlepiej punktującą w chińskim zespole jest jak dotąd Xinyue Yuan, która zapisała na swoim koncie 38 punktów, notując sześć punktowych bloków i trzy asy serwisowe. Tuż za środkową, plasuje się najmłodsza zawodniczka w ekipie Yingying Li, która stanowi główną siłę ofensywną, bowiem samym atakiem zdobyła 32 z 36 punktów. To właśnie na te zawodniczki polskie siatkarki muszą szczególnie uważać, chcąc myśleć o pokonaniu Azjatek.

 

Relacja i wynik na żywo z meczu Polska - Chiny od 14:00 na Polsatsport.pl.