Kownacki nie został gwiazdą Sampdorii, jednak był dla klubu bezcenny w minionych rozgrywkach. Reprezentant Polski spędził na boisku zaledwie 921 minut, podczas których zdobył osiem bramek i dorzucił trzy asysty (810 minut, 5 bramek i 2 asysty w samej Serie A). Wkład 21-latka w przyzwoity sezon zespołu z Genui nie przeszedł bez echa i został on wybrany do jedenastki sezonu U-23 (urodzonych po 1 stycznia 1995) przygotowanej przez serwis statystyczny OptaJoe (włoską filię o nazwie OptaPaolo).
 
 
Obok reprezentanta Polski znaleźli się tam zawodnicy, których wartość szacuje się w dziesiątkach, a może nawet setkach milionów euro. Za Sergeja Milinkovica-Savica europejskie potęgi są gotowe zapłacić kwotę dziewięciocyfrową, a w jedenastce są także inne wielkie talenty warte grube miliony: Patrick Cutrone, Davide Calabria czy Alessio Romagnoli (wszyscy AC Milan), Cengiz Under i Lorenzo Pellegrini z AS Roma czy Milan Skriniar z Interu, o którego pytają Real Madryt i FC Barcelona.
 
W zestawieniu jest także kolega Kownackiego z zespołu, a więc rozgrywający Lucas Torreira.
 
Teraz Kownacki musi skupić się na walce o wyjazd na rosyjski mundial, a w przyszłym sezonie musi liczyć na większą ilość minut w zespole Sampdorii. Według wielu mediów Polakiem interesowały się już większe kluby z Italii.