Wozniacki oddała zajmującej 219. miejsce w rankingu WTA rywalce zaledwie 25 punktów. Dunka zanotowała osiem niewymuszonych błędów, ani razu nie musiała bronić się przed przełamaniem, a wywalczenie awansu do kolejnej fazy zmagań zajęło jej tylko 51 minut.
 
Garcia-Perez do głównej drabinki dostała się z kwalifikacji. Po raz pierwszy wystąpiła w zasadniczej części turnieju rozgrywanego na kortach ziemnych im. Rolanda Garrosa.
 
Dunka na otwarcie wygrała z Amerykanką Danielle Collins 7:6 (7-2), 6:1. Jej kolejną przeciwniczką będzie Francuzka Pauline Parmentier, która w środę wyeliminowała rozstawioną z "32" rodaczkę Alize Cornet.
 
Przeważnie Wozniacki lepiej czuje się na szybszych niż korty ziemne nawierzchniach i to na nich odnosiła dotychczas największe sukcesy. 27-letnia tenisistka ma w dorobku jeden tytuł wielkoszlemowy - wywalczony na początku roku w Melbourne.
 
W Paryżu jej najlepszym wynikiem jest ćwierćfinał, do którego dotarła dwukrotnie - w 2010 roku i w poprzednim sezonie.
 
Druga rakieta świata jest jedną z sześciu zawodniczek, które mają szansę na miano liderki listy WTA po zakończeniu French Open.