Francuz został zaproponowany przez pośredników hiszpańskiej Sevilli jeszcze chwilę przed tym, jak klub ogłosił zatrudnienie Pablo Machina. 43-latek przez cztery sezon prowadził Gironę i wykonał tam kawał dobrej roboty, dzięki temu zasłużył na pracę w lepszym zespole.

 

Nie tak dawno Wenger wypowiedział się na temat swojej przyszłości. - Czy wciąż czuję pragnienie podjęcie się kolejnego szalonego wyzwania? Nie jestem pewny. Ta praca wymaga całkowitego poświęcenia. Muszę się przekonać, jak bardzo za nią zatęsknię - przyznał ostatnio.

 

Nieoficjalnie mówi się jednak, że Wenger ma podjąć decyzję w trakcie najbliższych dwóch tygodni.