Pierwsze minuty nie zwiastowały tak wysokiego wymiaru kary. Wręcz przeciwnie - mecz lepiej rozpoczął się dla Kostaryki, która w 24. minucie po pięknym strzale z woleja Bryana Ruiza otworzyła wynik spotkania. Od tego momentu zaczęła się jednak uwidaczniać przewaga Belgów. Niespełna 10 minut później doprowadzili do wyrównania, a piłkę w bramce umieścił Dries Mertens. Chwilę przed zejściem do szatni swoje trafienie dołożył Romelu Lukaku dając swojej drużynie prowadzenie.

Po kwadrancie odpoczynku obraz nie uległ zmianie. Belgowie prowadzili grę i zdobyli kolejną, trzecią bramkę. Upłynął dokładnie kwadrans, kiedy podwyższenie zapewnił Belgom świeżo wprowadzony na boisko Michy Batshuayi.

Belgia na mundialu zagra w grupie G z Panamą, Tunezją i Anglią. Kostarykanie z kolei o wyjście z grupy E powalczą z Brazylią, Szwajcarią i Serbią.

Belgia - Kostaryka 4:1 (2:1)
Bramki: Mertens 31', Lukaku 42', 50', Batshuayi 65' - Ruiz 24'
Żółta kartka: Gonzalez

Belgia: Courtois - Alderweireld, Boyata (66' Dendoncker), Vertonghen - Meunier (46' Chadli), De Bruyne (71' Tielemans), Witsel, Carrasco - Mertens (52' Batshuayi), Lukaku (65' Hazard T.), Hazard E. (70' Dembele)

Kostaryka: Navas - Gamboa (66' Smith), Duarte, Acosra, Gonzalez, Oviedo (46' Calvo) - Bolanos (62' Guzman), Tejeda, Borges (76' Azofeifa), Ruiz (66' Campbell) - Urena (46' Venegas)