Glik doznał urazu barku w ubiegłym tygodniu podczas treningu reprezentacji w Arłamowie. Po prześwietleniu w Przemyślu piłkarz udał się do Nicei na szczegółowe badania. W poniedziałek przebadał go też lekarz jego klubu AS Monaco.

 

A oto oficjalny komunikat "Łączy Nas Piłka" ws. Glika:

 

"Kamil Glik przeszedł w poniedziałek ostateczną konsultację medyczną w Nicei u profesora Pascala Boileau. Badania wykazały zerwanie trzeciego stopnia więzozrostu barkowo-obojczykowego. Mimo tego profesor dał 30-letniemu obrońcy zielone światło na dalsze usprawnianie barku i ewentualny powrót do gry. Glik jutro przyjedzie na zgrupowanie reprezentacji Polski do Warszawy i będzie poddany testom funkcjonalnym barku. Po ich przeprowadzeniu zostanie podjęta ostateczna decyzja w sprawie udziału zawodnika AS Monaco w mistrzostwach świata 2018."

 

Mimo kontuzji Glik znalazł się na przesłanej do FIFA, a później oficjalnie ogłoszonej, 23-osobowej kadrze biało-czerwonych na mistrzostwa świata w Rosji. We wtorek polscy piłkarze zmierzą się w towarzyskim meczu w Warszawie z Litwą. Następnego dnia kadra Adama Nawałki wyleci do swojej bazy w Soczi.

 

Turniej w Rosji rozpocznie się 14 czerwca. Rywalami Polaków w grupie H będą kolejno: Senegal (19 czerwca w Moskwie), Kolumbia (24 czerwca w Kazaniu) i Japonia (28 czerwca w Wołgogradzie).