Reprezentacja Nigerii była pierwszą, która awansowała do finałów mistrzostw świata na kontynencie afrykańskim. Przed mundialem furorę robiły... efektowne stroje Super Orłów, które swoim nakładem pobiły nawet rekordowe dotychczas koszulki Manchesteru United sprzed dziesięciu lat. Duże nadzieje musiały jednak zostać przełożone przez utalentowane pokolenie na boisku.

Tam jednak okazało się wyraźnie gorsze od Chorwacji, która w XXI wieku jeszcze nigdy nie wyszła z grupy na MŚ. To zespół z Europy dowodzony przez duet gwiazd Luka Modric - Ivan Rakitic miał przewagę na przestrzeni niemal całych 90 minut.

Pierwsza połowa nie porwała widzów zgromadzonych w Kaliningradzie. Zawodnicy obu zespołów oddali trzynaście strzałów, a żaden z nich nie był celny. Mimo to, zakończyła się ona prowadzeniem Chorwacji. Po "flipperze" w polu karnym młodziutkiego Francisa Uzoho, piłkę do własnej siatki pechowo wpakował Oghenekaro Etebo.

Świetne zawody rozgrywali aktywni Ivan Perisic oraz Andrej Kramaric, a kluczową rolę w drugiej połowie odegrał Mario Mandzukic. Napastnik Juventusu został niezgodnie z przepisami ściągany w polu karnym przez Williama Troost-Ekonga, a sędziowie byli zmuszeni wskazać na wapno. Jedenastkę niezwykle pewnie egzekwował Modrić, który ustalił wynik spotkania. W samej końcówce doskonałą okazję do podwyższenia wyniku zmarnował Mateo Kovacic. Chorwacja rozpoczęła zmagania w grupie D od zwycięstwa.

Chorwacja - Nigeria 2:0 (1:0)
Bramki: Etebo 32 (s), Modric 71 (k)


Chorwacja: Danijel Subasic - Sime Vrsaljko, Domagoj Vida, Dejan Lovren, Ivan Strinic - Ante Rebic (78. Mateo Kovacic), Ivan Rakitic, Andrej Kramaric (60. Marcelo Brozovic), Luka Modric, Ivan Perisic - Mario Mandzukic (86. Marko Pjaca).

Nigeria: Francis Uzoho - Abdullahi Shehu, Leon Balogun, William Troost-Ekong, Brian Idowu - Oghenekaro Etebo, Wilfred Ndidi, Victor Moses, John Obi Mikel (88. Simoen Nwankwo), Alex Iwobi (62. Ahmed Musa) - Odion Ighalo (73. Kelechi Iheanacho).

Żółte kartki: Rakitic, Brozovic - Troost-Ekong

Chorwacja
Nigeria
2:0
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu grupy D: Chorwacja - Nigeria.

Złe wieści dla miłośników piłkarskich koszulek: wszystko wskazuje na to, że Nigeria nie zainauguruje MŚ 2018 w swoich biało-zielonych domowych trykotach, które pobiły rekordy popularności. Wydaje się, że z Chorwacją zagrają w swoich ciemno-zielonych "wyjazdówkach".

Ciekawa jest decyzja selekcjonera reprezentacji Nigerii, który pozostawił na ławce rezerwowych jedną ze swoich gwiazd, Kelechiego Iheanacho.

Start! Rozpoczęliśmy ostatnie sobotnie spotkanie MŚ 2018.

Pierwszy ofensywny wypad Chorwacji! Lewą flanką znakomicie ruszył Ivan Perisic, jednak skrzydłowy nie znalazł w środku płaskim podaniem żadnego z kolegów.

Aktywne są czołowe postaci reprezentacji Chorwacji, które starają się zdobyć plac gry. Penetrujące podania Luki Modrica mają siać spustoszenie w szeregach defensywnych Orłów, a mały przedsmak mieliśmy już w pierwszych minutach. Do tej pory zespół z Afryki nie pokazał niczego ciekawego...

Coraz odważniejsze poczynania zespołu w zielonych koszulkach. Chorwacja jest łapana pressingiem coraz wyżej i to skutkuje groźniejszymi sytuacjami.

Świetna akcja Chorwacji! Manudzukić wyłożył piłkę jak na tacy do Perisica, który miał sporo czasu, by oddać strzał z 20 metrów. Zawodnik Interu przymierzył, jednak przeniósł swój strzał nieznacznie nad poprzeczką bramki zaledwie 19-letniego Francisa Uzoho.

Kramarić z dystansu, piłka jednak minęła bramkę Nigerii w bezpiecznej odległości.

Poczarował Odion Ighalo, Nigeria przycisnęła, jednak skończyło się na nieporadnych próbach szturmu pola karnego Chorwatów.

Chorwacja ma przewagę, jednak brakuje im klarownych sytuacji. Gwiazdy podejmują złe decyzje w kluczowej fazie akcji... Niewidoczni są Ivan Rakitic i Mario Mandzukic.

GOOOOOOL, 1-0! Rzut rożny Chorwatów, prawdziwy flipper w polu karnym Nigerii i pechowe samobójcze trafienie Etebo.

Super Orły blisko błyskawicznej odpowiedzi, jednak Ighalo został skutecznie zablokowany w momencie strzału!

Kapitalne dośrodkowanie Rakitica, który wypatrzył w polu karnym Kramarica. Napastnik był bliski przelobowania nigeryjskiego bramkarza głową, jednak nieznacznie się pomylił.

Pechowcy z Afryki to "specjaliści" od samobójczych trafień na mundialach...

 

Fatalnie pomylił się Sime Vrsaljko, który nabiegając z prawego skrzydła mógł wykończyć akcję Chorwatów. Prawy defensor nie zapanował nad prawą nogą i piłka uciekła daleko w trybuny.

Zbierając piłkę potężnie huknął Alex Iwobi, jednak na swojej drodze spotkał kilka chorwackich nóg. Futbolówka nie miała się jak przecisnąć i tym samym zaskoczyć Subasica... Kilkanaście sekund później szybkie rozegranie piłki i mocne uderzenie z dystansu Victora Mosesa, jednak bardzo niecelne.

Ostatni gwizdek sędziego w pierwszej połowie.

"Żaden z trzynastu oddanych w pierwszej połowie strzałów nie był w światło bramki. Mimo wszystko, mamy wynik 1-0"

 

Zaczynamy drugą połowę meczu Chorwacji z Nigerią!

Seria rzutów rożnych dla Nigerii. Victor Moses wybijał piłkę aż trzykrotnie w ciągu minuty.

Aktywny Moses tym razem z okazją: zawodnik Chelsea złamał akcję do środka pola i uderzał lewą nogą, jednak niecelnie.

Ante Rebić przestrzelił "setkę"! Doskonałe dośrodkowanie aktywnego Perisica, a zawodnik Eintrachtu Frankfurt miał za zadanie odpowiednio przyłożyć nogę z kilku metrów. Niestety przeniósł piłkę nad poprzeczką...

Główka Ighalo, jednak strzał tylko i wyłącznie do statystyk...

Nudny okres gry, z obu stron wyraźny brak pomysłu. Najciekawszym wydarzeniem w ciągu ostatnich minut było... zastąpienie Alexa Iwobiego Ahmedem Musą.

 

Rzut karny dla Chorwacji!

Mario Mandzukić był wyraźnie przytrzymywany przez Williama Troost-Ekonga przy rzucie rożnym i Chorwacja ma szansę podwoić prowadzenie.

GOOOOL, 2-0! Bardzo pewne wykonanie jedenastki przez kapitana, Lukę Modrica. Zawodnik Realu kompletnie zmylił Francisa Uzoho.

Na boisku pojawił się Kelechi Iheanacho, który błyskawicznie zagroził bramce Subasica strzałem z "krótkiej nogi". Uderzenie nie było zbyt mocne i minęło bramkę Chorwatów o trzy metry.

Wszelkie sytuacje Nigerii wciąż są niezwykle łatwe dla Danijela Subasica, który nie został dziś ani razu poważnie sprawdzony.

Najaktywniejszy pod bramką rywala Moses ma za sobą kolejną próbę i tym samym kolejny zawód. Skrzydłowy Chelsea koncertowo zablokowany przez Dejana Lovrena.

Fatalnie pomylił się Kovacic, który mógł wypracować trzecią bramkę dla Chorwacji! Pomocnik Realu jednak zachował się zbyt egoistycznie i nie wyłożył piłki niepilnowanemu Perisicowi... 24-latek uderzył lekko w środek bramki.

Koniec meczu! Spokojne zwycięstwo Chorwacji nad Nigerią.