W pierwszej kolejce spotkań turnieju w Melbourne Polacy, nie bez trudu, wygrali z reprezentacją Argentyny 3:0 (26:24, 25:20, 29:27).

 

– Nie zagraliśmy dobrego meczu. Uważam, że potrafimy grać lepiej niż pokazaliśmy to w tym spotkaniu. Mieliśmy bardzo dużo szczęścia w pierwszym secie. Przegrywaliśmy już kilkoma punktami, ale udało się nam doprowadzić do remisu, a potem wygrać. To samo Argentyna zrobiła zaś w trzeciej partii. Odrobiła straty i rywalizacja była bardzo wyrównana. Jednak to my wygraliśmy ważne spotkanie, które przybliża nas do awansu do Final Six. Mam nadzieję, że w sobotę z Brazylią zagramy lepiej. Postaramy się przygotować najlepiej jak to możliwe. Nie mamy za dużo czasu, bo wiele podróżujemy. Liczę jednak, że z meczu na mecz będziemy spisywali się coraz lepiej – przyznał po spotkaniu selekcjoner biało-czerwonych Vital Heynen.

 

Brazylia również od zwycięstwa rozpoczęła australijski turniej, pokonując 3:0 (25:22, 25:19, 25:19) reprezentację gospodarzy. 

 

Dzięki piątkowym zwycięstwom obie drużyny przybliżyły się do awansu do turnieju Final Six, który w dniach 4–8 lipca zostanie rozegrany w Lille. Obie mają na koncie po dziewięć wygranych i cztery przegrane mecze, siatkarze Canarinhos wywalczyli natomiast o punkt więcej od Polski, dlatego zajmują czwarte miejsce w tabeli.

 

Spotkanie mistrzów świata z 2014 roku z mistrzami olimpijskimi z Rio de Janeiro zapowiada się więc niezwykle interesująco. Zwłaszcza, że do rozegrania pozostały jeszcze tylko dwie kolejki spotkań  fazy interkontynentalnej. Polacy w ostatnim meczu zagrają w niedzielę z Australią, natomiast Brazylia z Argentyną.

 

Transmisja meczu Ligi Narodów siatkarzy Polska – Brazylia w Polsacie Sport i Super Polsacie w sobotę 23 czerwca od godziny 12.00.