MŚ 2018: Na twarzach reprezentantów Polski widać smutek

Piłka nożna

Łukasz Grochala z bliska śledzi poczynania reprezentacji Polski na mistrzostwach świata 2018 w Rosji. Fotograf musi mieć dobre oko oraz wyczucie w pracy na tak dużej imprezie, a często dostrzega też to, co dla innych szybko umyka.

Reprezentacja Polski nie zaczęła mistrzostw świata w sposób udany. Porażka z Senegalem utrudniła podopiecznym Adama Nawałki sytuację w grupie, gdyż porażka z Kolumbią praktycznie przekreśli ich szansę na awans do kolejnej fazy turnieju. Jednym z obecnych w Rosji jest fotograf Łukasz Grochala, który z bliska przygląda się losom polskich piłkarzy. Nie ma się co dziwić, że nastroje naszych zawodników podczas pierwszego spotkania były nie najlepsze, co oczywiście nie zostało przez niego przeoczone.

 

- Widać smutek. Nawet w trakcie meczu przy samobóju Thiago Cionka oraz sytuacji Grzegorza Krychowiaka - powiedział.

 

Praca fotografa na tak dużych imprezach nie należy do najłatwiejszych choćby przez wymogi FIFA, które często ograniczają pole manewru. A przecież, gdy do gry wchodzi reprezentacja Polski, to zmysły muszą być jeszcze bardziej wyostrzone.

 

- Wiadomo, że jak jest się za polskim zespołem, to idzie się za tym polskim zespołem. Tutaj są inne przepisy nałożone przez FIFA. Nie jest tak łatwo zmienić miejsce, ale cały czas to robię. Idę za atakiem Polaków - dodał.

 

Cała rozmowa w załączonym materiale wideo.

jb, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze