20-latka była o krok od wyeliminowania Radwańskiej! Polka w II rundzie Wimbledonu

Tenis

To miał być spacerek, tymczasem Agnieszka Radwańska stoczyła morderczy pojedynek już w pierwszej rundzie trzynastego w swojej karierze Wimbledonu. "Isia" zaczęła świetnie, jednak później 195. w rankingu WTA 20-latka Elena-Gabriela Ruse postawiła jej arcytrudne warunki i Polka była nawet zmuszona bronić kilku meczboli. Ostatecznie zwyciężyła 2:1 po blisko trzech godzinach walki.

Czy trzynasty z rzędu występ Radwańskiej na kortach Wimbledonu miał się okazać pechowy? "Isia" tylko dwa razy odpadła wcześniej niż w IV rundzie turnieju. Polka do gry wraca po pauzie spowodowanej kontuzją dolnej części pleców, która wyeliminowała ją z French Open, przerywając tym samym serię 47 kolejnych występów w Wielkich Szlemach. W pierwszej rundzie jej rywalką miała być Ruse, która debiutowała w turnieju tej rangi.

To pierwsze spotkanie obu tenisistek w historii ich występów. Po drodze Rumunka wyeliminowała Łotyszkę Jelenę Ostapenko. Jak można się było spodziewać, to turniejowa "32" dominowała na korcie od początku spotkania. Polka szybko wygrywała swoje gemy serwisowe, a przyparta do muru rywalka psuła kluczowe piłki. "Isia" szybko doprowadziła do zdecydowanej przewagi 5:0, nie grając przy tym wielkiego tenisa.

Przy stanie 30:0 wydawało się, że set, a potem cały mecz są tylko kwestią czasu. Wtedy jednak obudziła się Rumunka, która uwierzyła w siebie i podjęła walkę. Odwróciła losy gema po niezwykle długiej grze na przewagi, a potem nawet przełamała wyżej notowaną Polkę. Ostatecznie pierwszy set zakończył się 6:3 na korzyść finalistki Wimbledonu z 2012 roku, jednak końcówka zdecydowanie nie była już tą "gierką treningową" z początku.

Gra się wyrównała. Ruse wygrała na rozpoczęcie drugiej partii i sprawiła Radwańskiej wiele problemów przy jej podaniu. Miało być lekko, łatwo i przyjemnie, tymczasem skończyło się przełamaniem na 1:3 i w konsekwencji przegranym setem. Radwańska straciła pewność siebie i impet, popełniając więcej błędów własnych, a Rumunka szła za ciosem i grała coraz odważniej. Straciła jednak kontrolę w najważniejszym momencie: została przełamana na 4:5 i Radwańska mogła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Przegrała jednak swoje podanie i w konsekwencji seta 4:6.

Trzeci set miał być decydujący i ku zaskoczeniu wszystkim był zaciętą walką dwóch równorzędnych tenisistek. Gra gem za gem, niezwykle długie gemy i wiele zepsutych szans: tak w skrócie wyglądała walka zmęczonych rywalek. Kluczowy był gem dziesiąty, gdy Radwańska obroniła kilka piłek meczowych. To był decydujący moment, bo chwilę później Polka wykorzystała brak doświadczenia Ruse i przełamała ją - ostatni gem okazał się formalnością.

 

Polka szczęśliwie awansowała do II rundy Wimbledonu, gdzie zmierzy się z Lucie Safarovą.

Agnieszka Radwańska (32) - Elena-Gabriela Ruse 2:1 (6:3, 4:6, 7:5)

ch, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze