Chorwacja szła przez mundial jak burza. Jednakże w finale ich pogromcami okazała się reprezentacja Francji, której ulegli 2:4. Mimo wszystko udało im się zdobyć srebrny krążek, co i tak było wielkim sukcesem.

Wokół atmosfery mistrzostw, Chorwacja żyła jednak jeszcze jednym wydarzeniem. Po pierwszym grupowym meczu z Nigerią (2:0), selekcjoner Zlatko Dalic postanowił zrezygnować z pomocy Kalinicia, po tym jak ten odmówił wejścia na boisko. Zawodnik tłumaczył się problemami zdrowotnymi. Nie była to pierwsza tego typu sytuacja, dlatego szkoleniowiec zdecydował się zakończyć z nim współpracę i odesłał go do domu.

FIFA przyznała srebrnym medalistom 50 krążków, nie ingerując w to, komu zostaną one przyznane. Chorwacki Związek Piłki Nożnej oddał tą decyzję piłkarzom, którzy wyrazili zgodę na przekazanie koledze jednego z nich.

Kalinić podziękował swojej drużynie za wyróżnienie, lecz zdecydował się nie przyjmować medalu. – Dziękuję za propozycję, ale nie grałem w Rosji – zacytowały zawodnika chorwackie media.