Eduardo na wylocie z Legii. Okazał się niewypałem

Piłka nożna
Eduardo na wylocie z Legii. Okazał się niewypałem
fot. Cyfrasport

Jak poinformował "Przegląd Sportowy" Legia Warszawa nie będzie zainteresowana przedłużeniem kontraktu z Eduardo da Silvą. Taki stan rzeczy z pewnością nie może nikogo dziwić. Chorwacki napastnik brazylijskiego pochodzenia kompletnie się nie sprawdził w klubie z Łazienkowskiej 3.

35-letni zawodnik do ekipy mistrzów Polski trafił za kadencji poprzedniego trenera, Romeo Jozaka. Jednak były gracz Arsenalu i Szachtara Donieck w klubie ze stolicy Polski zupełnie się nie odnalazł. Wystąpił w 12 meczach (10 w Ekstraklasie i 2 w Pucharze Polski), ale ani razu nie wpisał się na listę strzelców. Zaliczył jedynie 3 asysty.

 

Kontrakt 62-krotnego reprezentanta Chorwacji kończy się wraz z końcem grudnia i nie zostanie przedstawiona mu nowa umowa. Eduardo, który w ostatnich latach często borykał się z kontuzjami zarabia w Legii około 30 tys. euro. Dlatego władze mistrzów Polski najchętniej pozbyły się już zawodnika urodzonego w Rio de Janeiro już teraz. Jednak mało prawdopodobne, że znajdzie się na niego jakiś "chętny".

 

Przed transferem gracza, który w seniorską karierę zaczynał w Dinamie Zagrzeb, właściciel Legii Dariusz Mioduski mówił: - Eduardo to lis pola karnego, kogoś takiego nam brakowało. On nie będzie konkurencją dla Jarka Niezgody, tylko wręcz przeciwnie – Jarek może się od niego wiele nauczyć. Mówię nie tylko o meczach, ale i o treningach. Liczę, że Eduardo przyciągnie na trybuny kibiców, bo wierzę, że ludzie chcą przychodzić na stadion patrzeć, jak grają gwiazdy, albo oglądać je w telewizji.

 

Niestety Eduardo nie spełnił pokładanych w nim nadziei... 

A.J., Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze