Klafurić: Pazdan i Kucharczyk dają nam więcej siły i pewności siebie

Piłka nożna
Klafurić: Pazdan i Kucharczyk dają nam więcej siły i pewności siebie
fot. PAP/EPA

Trener piłkarzy Legii Dean Klafurić liczy na odrobienie strat we wtorkowym rewanżu ze Spartakiem Trnawa w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W Warszawie jego zespół przegrał w ubiegłym tygodniu 0:2. - Tamten mecz to już historia - zaznaczył.

Legioniści są w trudnej sytuacji przed rewanżem na Słowacji, ale pocieszeniem jest dla nich sobotnie ligowe spotkanie z Koroną. Wygrali w Kielcach 2:1, choć do przerwy przegrywali 0:1. - Ten przykład jest dla nas bardzo istotny, ponieważ potrafiliśmy odrobić straty w drugiej części i odwrócić losy rywalizacji. Liczymy na powtórkę we wtorek. Skupiam się tylko na jutrzejszym meczu. To, że przegraliśmy, jest już historią. Dla mnie i moich podopiecznych ważne jest tylko to, co jest teraz. Znamy naszą jakość i chcemy przejść dalej - przyznał podczas konferencji prasowej w Trnawie Klafurić.

 

Jak dodał, gotowy do gry jest już Michał Kucharczyk. Na dodatek w meczu z Koroną wystąpił Michał Pazdan, który nieco później rozpoczął przygotowania do sezonu z uwagi na występ na mundialu w Rosji. - To normalne, że ci piłkarze, wracający do składu, dają nam wielką jakość. Są kluczowi i dają nam więcej siły oraz pewności siebie - podkreślił chorwacki szkoleniowiec.

 

Obecny również na konferencji Kasper Hamalainen stwierdził, że jeżeli Legia zagra tak jak potrafi, zdobędzie wystarczającą liczbę bramek. - Mamy jeszcze 90 minut. Powinniśmy skupić się na grze, być cierpliwym. Nie możemy kalkulować, ile goli musimy strzelić. Jeśli zagramy tak jak potrafimy, to jestem przekonany, że zdobędziemy wystarczającą liczbę bramek. Oczywiście, to będzie ciężki mecz, ale jestem pewny siebie. Zwycięstwo w Kielcach pozwoliło nam uwierzyć we własne siły i w to, że jutro uda nam się odrobić straty - podkreślił fiński piłkarz Legii.

 

Początek meczu w Trnawie o godz. 20.30. Jeśli ekipie Klafurica uda się awansować, w trzeciej rundzie eliminacji zmierzy się prawdopodobnie z Crveną Zvezdą Belgrad, która w pierwszym meczu pokonała litewski zespół Suduva Mariampol 3:0.

 

Gdyby jednak mistrz Polski odpadł z rozgrywek LM (w pierwszej rundzie 1:0 i 3:0 z irlandzkim Cork City), wówczas trafi do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Europejskiej. Tam będzie rywalizować z luksemburskim F91 Dudelange albo z Dritą z Kosowa (2:1 w pierwszym meczu).

 

Wielkie piłkarskie emocje w nowym sezonie 2018/2019 Ligi Mistrzów UEFA i Ligi Europy UEFA zapewnią nowe kanały Polsat Sport Premium 1 i Polsat Sport Premium 2 w jakości Super HD. Łącznie przez 3 lata w ofercie Telewizji Polsat, platformy Cyfrowy Polsat, sieci Plus i IPLI będzie można zobaczyć ponad 1000 meczów.

A.J., PAP

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze