Żużel

Nice 1 Liga Żużlowa: Wielki triumf Zdunek...

Tomasz Krochmal: Czy żużlowcy lubią takie ściganie na noże? To było ostre ściganie, ale oczywiście w ramach fair-play.

Anders Thomsen: To nie piłka nożna, to jest speedway. Tutaj absolutnie nie ma miejsca na jakieś odpuszczanie. Na miękką jazdę. Trzeba jeździć do samego końca. Jako żużlowcy, my to oczywiście lubimy. Cieszę się, że osiągnęliśmy cel, jakim są trzy punkty. Walczymy o play-offy, bo Gdańsk na nie zasługuje.

Bycie blisko swoich kibiców jest dla ciebie istotne?

To jest dla mnie bardzo istotne. Gdyby nie kibice, nie byłoby nas, nie byłoby żużla. Jeździmy dla nich i dlatego niezwykle istotne jest dla mnie to, żeby poczuć kontakt z kibicami. Zawsze znajduję czas na rozmowę, na zdjęcie, na podpis. Kocham was, kibiców.

Rozmowa z Andersem Thomsen w załączonym materiale wideo.