Od dłuższego czasu wydawało się, że drogi tych dwóch pięściarzy muszą się zejść. Obaj ostatnio toczyli boje z tymi samymi zawodnikami i nawet osiągnęli podobne rezultatem, choć w nieco innym stylu: przez nokaut odprawili Tarasa Oleksijenkę, a na punkty ograli Demetriusa Banksa. W zawodowej karierze pogromcy jeszcze nie znaleźli się, choć regularnie podnoszą sobie poprzeczkę.

 

Lepszych rywali na rozkładzie ma jednak Balski, który konfrontował swoje umiejętności choćby z Denisem Grachevem na ostatniej gali Polsat Boxing Night. To jednak nie przestraszyło Jeżewskiego i jak się okazuje juz niedługo będziemy świadkami jednej z najciekawszych walk polsko-polskich w tym roku! Obaj pięściarze to przecież czołówka wagi cruiser w naszym kraju, więc kibice mogą powoli szykować się na wielkie grzmoty.

 

Już 17 listopada na gali w Radomiu Balski i Jeżewski w końcu staną razem w ringu i w końcu udowodniają fanom, kto jest lepszy. Stawką będzie tytuł mistrza Polski w wadze cruiser. Mateusz Borek zdradził też, że w kontrakcie znalazła się klauzula rewanżu.

 
Na gali w Radomiu obejrzymy też rewanżowe starcie Damiana Wrzesińskiego z Michałem Chudeckim oraz kolejny występ Damiana Jonaka.