Trener Włochów Roberto Mancini już w czwartek ogłosił, że ma już skład na piątkowy mecz. - Już wybrałem skład, ale najpierw zapoznają się z nim zawodnicy, jeszcze im go nie zakomunikowałem. Jutro poznacie go i wy - wyjaśnił. Następnie podkreślił, że na boisko w Bolonii wyjdą również ci, którzy nie grali dotąd w kadrze. - Po trzech dniach oczywiste jest, że chłopcy nie będą w najwyższej formie - zastrzegł. Trener Włochów podkreślił, że będzie dużo zmian w składzie w dwóch najbliższych meczach. Zaznaczył, że jeśli Mario Balotelli będzie zmęczony, zmieni go.

- Niezależnie od ustawienia i składu, drużyna musi zacząć grać po to, by wygrywać. Taka musi być nasza mentalność od tego momentu. Być może nie zdołamy tego zrealizować natychmiast, ale mamy nadzieję, że uda nam się to zrobić w najkrótszym możliwym czasie - stwierdził Mancini.

W składzie, który ma dać Włochom triumf nad Polską jest Gianluigi Donnarumma. La Gazzetta informuje, że Mancini zdecyduje się na ustawienie z czterema obrońcami, a parę środkowych defensorów będą tworzyć Leonardo Bonucci i Giorgio Chiellini. W środku pola ma zagrać między innymi Jorginho. Trójkę najbardziej ofensywnych zawodników mają tworzyć Federico Bernardeschi, Lorenzo Insigne oraz Mario Balotelli.

Przewidywany skład reprezentacji Włoch według "La Gazzetta dello Sport":

Donnarumma - Zappacosta, Bonucci, Chiellini, Criscito - Gagliardini, Jorginho, Pellegrini - Bernardeschi, Insigne, Balotelli.