Marcin Lepa: Mamy kibiców z Finlandii, Iranu, Polski i oczywiście miejscowych fanów. Jak Pan ocenia organizację w Warnie?

 

Ary Graca: Jestem zaskoczony tym, co tutaj spotkałem. Hala jest piękna. Kibice tutaj są prawie tacy, jak w Polsce. Jestem bardzo zadowolony, że siatkówka rozwija się tak szybko. Muszę powiedzieć, że jestem tym troszeczkę zaskoczony.

 

Kogo widzi Pan w gronie faworytów?

 

Tych faworytów jest kilku. Mam nadzieję, że będzie tam Polska. Bardzo mocna jest Rosja. Jest jeszcze Brazylia, Serbia, Stany Zjednoczone, może Słowenia sprawi niespodziankę?

 

Cała rozmowa z prezydentem FIVB w załączonym materiale.