Mistrzostwa świata rozpoczęły się 12 września, kiedy swoje mecze rozgrywali gospodarze siatkarskiego turnieju. W jednym z tych pojedynków rywalem Bułgarów byli właśnie Finowie, którzy ulegli im 3:0. Po tym meczu organizatorzy zaplanowali drużynie ze Skandynawii aż pięć dni przerwy od sportowej rywalizacji.

Przed czwartkowym spotkaniem z Irańczykami, reprezentanci Finlandii ponownie padli ofiarą niedociągnięć organizacyjnych, bowiem sami musieli się zaopatrzyć w transport na halę, na którą dotarli lokalnymi taksówkami. Warto wspomnieć, że kłopoty z środkami lokomocji w Warnie mieli też wcześniej Polacy, którzy po swoim pierwszym treningu w Warnie sami musieli zorganizować sobie powrót.