- Na pewno to będzie zacięte spotkanie. W środę Serbia zagrała niesamowite spotkanie, to była siatkówka, która porywała tłumy. Ale już w czwartek przeciwko Polsce to będzie inny, trudny mecz, którego przebieg ciężko przewidzieć. Całe mistrzostwa są nieprzewidywalne - powiedziała Brakocević, która stanęła przed kamerą Polsat News we Włoszech.

Serbska siatkarka od kilku lat jest żoną Włocha - Marcello Canziana, ale w środowym meczu nie miała wątpliwości komu kibicować. - Zawsze kibicuję Serbii. Wyszłam za mąż za Włocha, ale jestem Serbką w stu procentach - stwierdziła.

W jakim aspekcie Polacy, zdaniem Brakocević, mogą mieć największe problemy w starciu z Serbami? - Największą siłą Serbii jest to, że jest silna jako zespół. W meczu z Włochami, którzy mieli wiele indywidualności w składzie widać było, że Italia nie funkcjonuje jako drużyna. Serbia natomiast gra cały czas zespołowo - zaznaczyła reprezentantka kraju.