Pierwsze spotkanie zakończyło się zwycięstwem ekipy z Ankary 67:52. W Gdyni wszyscy wierzyli, że ta różnica nie skazuje zawodniczek Arki na niepowodzenie. Powtarzały to także podopieczne Gundarsa Vetry. W piątek w Hali Gier Gdyńskiego Centrum Sportu szybko zaczęły przekuwać słowa w czyn.

 

Mecz zaczął się od celnego rzutu za trzy punkty Marie Rużiczkovej, na który mocno rozzłościł gdynianki. w Odpowiedzi zdobyły dziesięć punktów z rzędu, nie tracąc żadnego. Sygnał do zdecydowanego ataku dał Emma Cannon. Gdy Arka prowadziła 14:5, skuteczniej w ataku zaczęły grać przyjezdne. Odrabiały stratę i pierwsza kwarta zakończyła się skromnym, trzypunktowym prowadzeniem gospodyń.

W drugiej gra wyglądała podobnie, polska drużyna powiększała przewagę, rywalki dość szybko ją niwelowały. Po punktach Greinacher w 18. minucie było 37:30. Ostatnie punkty w pierwszej połowie zdobyła Balintova, wynik 42:37 oznaczał, że do odrobienia zostało jeszcze 10 punktów.

Po zmianie stron dominować zaczął zespół z Ankary. Po czterech minutach przegrywał już tylko 50:51. Arka wzmocniła wtedy obronę, zryw kosztował Turczynki sporo sił i znów nastąpił zwrot akcji. Gdynianki powiększyły przewagę do, po syrenie kończącej tę część gry prowadziły 69:59.
 
Być może pod koniec trzeciej kwarty zespół gości postanowił nieco odpocząć, bo czwartą zaczął bardzo zdecydowanie. Dość szybko zniwelował, a na domiar złego Rebecca Allen wyczerpała limit przewinień i musiała opuścić plac gry. Ciężar spadł na barki Cannon, która znów zaczęła grać skutecznie, Remis w dwumeczu stawał się realny, gdy Arka prowadziła 79:67. Jednak ostatnie minuty to seria błędów 
w defensywie, którą przyjezdne wykorzystały z zimną krwią. To one im awans do Eurocup.

 

Arka Gdynia - Orman Genclik Ankara 82:74 (20:17, 22:20, 27:22, 13:15)

 

Arka: Emma Cannon 25, Barbora Balintova 16, Bec Allen 12, Paulina Misiek 4, Sonja Greinacher 6 oraz Santa Baltkojiene 8, Anna Makurat 7, Anna Jurcenkova 4, Kamila Podgórna 0, Amalia Rembiszewska 0

 

Orman: Kahleah Copper 27, Rebekah Gardner 21, Marie Ruzickova 14, Aneika Henry 5, Nilai Kartaltepe 1 oraz Ozge Kavumacioglu 6, Dila Askin 0, Damla Gezgin 0, Miray Sahin 2, Naile Cirak 0, Ozge Kavumacioglu 0, Ladin Ozel 0