W poniedziałek Henry zacznie pracę w klubie. Do jego sztabu dołączy Joao Carlos Valado Tralhao, trener zespołu U-23 Benfiki Lizbona oraz Patrick Kwame Ampadu z akademii Arsenalu. Francuz powraca do klubu, w którym rozpoczął dorosłą karierę. W barwach AS Monaco spędził pięć lat.

- Jego wiedza o piłce, jego pasja i powiązanie z naszym klubem, zadecydowały o jego zatrudnieniu. Thierry jest świadomy wyzwania jakie go czeka. Może liczyć na pełne poparcie zarządu, by realizować swoje plany wobec drużyny i tchnąć w nią nowe życie - powiedział w oficjalnym komunikacie Vadim Vasilyew, wiceprezydent klubu.

Henry opuścił tym samym sztab szkoleniowy reprezentacji Belgii. W drużynie Roberto Martineza pełnił funkcję asystenta trenera przez dwa lata. 
- Dziękuje AS Monaco za szansę trenowania drużyny, która ma dla mnie wyjątkowe znaczenie. Jestem szczęśliwy, że mogę wrócić do Monaco i bardzo zdeterminowany, by sprostać wyzwaniom jakie niesie prowadzenie dużego klubu. Nie mogę się doczekać spotkania z piłkarzami i pracy z nimi - skomentował Henry.


Drużyna Kamila Glika fatalnie rozpoczęła sezon. Po dziewięciu kolejkach Ligue 1 zajmują 18. miejsce w tabeli, w Lidze Mistrzów przegrali obydwa dotychczasowe spotkania. Przed byłym napastnikiem Arsenalu zadanie, by przywrócić klub na właściwe tory i odzyskać miejsce w górnej części tabeli ligi francuskiej.