To Irlandczycy zaatakowali jednak jako pierwsi, a już w 5. minucie, ale strzał Jeffa Hendricka okazał się minimalnie niecelny. Jak się okazało były to tylko miłe początki dla kibiców gospodarzy, bo później bliżej przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść byli Duńczycy. Jeszcze w pierwszej połowie prowadzenie mógł im dać Pione Sisto, ale jego strzał zatrzymał się tylko na poprzeczce.

 

Po przerwie Darren Randolph miał jeszcze więcej pracy między irlandzkimi słupkami, choć trzeba przyznać, że w jednej sytuacji wyręczył go Harry Arter wybijając piłkę z linii bramkowej po strzale Simona Kjaera. W końcówce to Randolph był jednak ostoją w bramce, broniąc kilka razy w trudnych sytuacjach. I to głównie jemu gospodarze mogą zawdzięczać cenny punkt - pierwszy w Lidze Narodów. Liderami grupy 4 Dywizji B są jednak Duńczycy z czterema oczkami.

 

Irlandia - Dania 0:0