PlusLiga: Chemik Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów. Transmisja w Polsacie Sport Extra

Siatkówka
PlusLiga: Chemik Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów. Transmisja w Polsacie Sport Extra
fot. Cyfrasport

Na zakończenie zmagań inauguracyjnej kolejki PlusLigi sezonu 2018/2019 do gry wróci aktualny mistrz PGE Skra Bełchatów. Zmierzy się z niej z Chemikiem Bydgoszcz, który z okazji 70. rocznicy powstania klubu, zdecydował się wrócić po latach do historycznej nazwy. Transmisja meczu Chemik Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów w Polsacie Sport Extra.

PGE Skra Bełchatów po raz dziewiąty przystąpi do rywalizacji ligowej w roli obrońcy tytułu. W sięgnięciu po upragnione dziesiąte mistrzostwo mają pomóc trzej świeżo upieczeni mistrzowie (Jakub Kochanowski, Grzegorz Łomacz i Artur Szalpuk) oraz dwaj złoci medaliści sprzed czterech lat (Karol Kłos oraz Mariusz Wlazły). Największą stratą w przerwie między sezonami wydaje się być odejście do Włoch uznawanego dotąd za najlepszego środkowego PlusLigi Srećko Lisinaca (Diatec Trentino) a także Bartosza Bednorza (Azimut Modena).

 

Nie zmienia to faktu, że zespół z Bełchatowa jak żaden inny może się poszczycić zawrotną liczbą aktualnych bądź byłych mistrzów świata.

 

– Po tym względem jesteśmy chyba najbardziej utytułowanym zespołem na świecie. Mistrzostwo świata w CV ma też przecież nasz drugi trener Michał Winiarski, a w sztabie kadry mamy kilka osób, które przyczyniły się do sukcesów Polaków. Możemy martwić się tylko tym, że obecni kadrowicze dołączyli do nas dopiero w ostatnim tygodniu przygotowań i prędzej czy później dopadnie ich kryzys formy. Ale nasz skład jest na tyle wyrównany, że powinniśmy sobie poradzić – zaznaczył prezes Konrad Piechocki.

 

Zupełnie inne ambicje sportowe posiada drużyna Chemika Bydgoszcz, która w zeszłym sezonie biła się o utrzymanie w barażach. Trener Jakub Bednaruk podkreślił, że celem jego drużyny będzie wywalczenie sobie spokoju na koniec rozgrywek.

 

- Mamy zawodników o silnych charakterach, z kilkoma dominującymi w grupie. Cieszę się, że tak jest, ponieważ są rzeczy, którymi nie muszę się już zajmować czy przejmować. Tworzą oni bardzo ciekawą grupę i mógłbym tu opowiadać różne historie, a gdy wyjdziemy na boisko w lidze dostaniemy trzy razy po głowie i ktoś powie, że to żadna drużyna. Jesteśmy zespołem, który będzie walczył o każdy punkt. Nikt na nas nie stawia, jeśli chodzi o jakikolwiek sukces w tym sezonie, ale to dobrze. Może lepiej jest startować z takiej niedocenianej pozycji i cieszyć się każdym meczem i pokazaniem pełni umiejętności, a te - uważam - są całkiem niezłe i postaramy się je w pełni wykorzystać - powiedział trener Bednaruk.

 

Jeśli chodzi o ruchy transferowe, to do Bydgoszczy zawitał Raphael "Vinhedo" Margarido, który w sezonie 2011/2012 reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla, a ostatnie dwa lata spędził w Benfice Lizbona. Formację środkowych zasili z kolei Białorusin Maksym Morozau, który wspomoże Michała Szalach i Patryka Akalę. Nową twarzą na przyjęciu został z kolei reprezentant Serbii Nikola Kovacević, który jest starszym bratem Urosa.

 

Czy Chemik zdoła postawić się we własnej hali faworyzowanym mistrzom kraju? Przekonamy się już wkrótce!

 

Transmisja meczu Chemik Bydgoszcz - PGE Skra Bełchatów od godziny 18.00 w Polsacie Sport Extra.

AŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze