Przed trzecią kolejką fazy grupowej Ligi Mistrzów w lepszej sytuacji był Juventus, który legitymował się kompletem punktów oraz bilansem bramkowym 5:0. "Czerwone Diabły" plasowały się natomiast na drugim miejscu w tabeli grupy H, ze względu na zgubienie punktów w meczu u siebie z Valencia CF (0:0).

 

Dla Ronaldo powrót do "Teatru Marzeń" był z pewnością podróżą niesamowicie sentymentalną. Do Manchesteru trafił w wieku 18 lat i to tam jego gwiazda rozbłysła po raz pierwszy. W "czerwonej koszulce" wzniósł również w górę swoje pierwsze w karierze trofeum Ligi Mistrzów (2008), które później zdobył również czterokrotnie jako piłkarz Realu Madryt.

 

Tuż po pierwszym gwizdku sędziego Milorada Mazicia obie drużyny ruszyły na siebie z wielkim animuszem, dzięki czemu od początku spotkanie charakteryzowało się wysokim tempem. Nieco lepiej rozpoczęli je gospodarze, którzy dwukrotnie zagrozili bramce strzeżonej przez Szczęsnego, ale za każdym razem polski bramkarz zachowywał czujność i dobrze wychodził do dośrodkowań na dalszy słupek.

 

Juve imponowało grą na jeden kontakt, dzięki czemu błyskawicznie przedostawało się pod bramkę Davida de Gei. Podopieczni Massimiliano Allegriego kilka razy spróbowali rozciągania gry na prawą stronę, po czym dośrodkowywali piłkę w pole karne gospodarzy. W 17. minucie wzdłuż prawej granicy pola karnego "Czerwonych Diabłów" pomknął Ronaldo i dośrodkował piłkę w kierunku Juana Cuadrado. Kolumbijczyk poślizgnął się i futbolówka przeleciała za nim, wprost do niepilnowanego Dybali, który dopełnił formalności i wpakował ją do bramki.

 

W 39. minucie mogło być już 0:2, gdy z rzutu wolnego sprzed pola karnego uderzył "CR7". Piłkę przed siebie "wypluł" de Gea, a kolejny strzał w jego stronę oddał Blaise Matuidi. Hiszpan popisał się jednak kolejną intuicyjną interwencją i utrzymał swój zespół na powierzchni.

 

O wiele większy podziw wzbudziła jednak parada bramkarza Manchesteru United z 52. minuty, gdy fenomenalnie obronił groźny strzał Ronaldo, po którym piłka zmierzała prosto w okienko. Docenić należy również samo uderzenie, gdyż Portugalczyk znajdował się w bardzo trudnym położeniu, ale zachował się perfekcyjnie. De Gea wyciągnął się jednak niczym struna i na tablicy nadal wyświetlał się wynik 0:1.

 

Gospodarze nie mieli pomysłu jak zagrozić bramce Szczęsnego i raz po raz odbijali się od obrońców gości. W 76. minucie bardzo bliski szczęścia był jednak Paul Pogba, który uderzył sprzed pola karnego, a piłka po jego strzale odbiła się od słupka, głowy polskiego bramkarza i dopiero potem wypadła poza końcową linię.

 

Ostatecznie więcej goli już w tym spotkaniu nie padło i "Stara Dama" podtrzymała serię zwycięstw i nadal jest niepokonana w grupie H. Manchester United poniósł zaś pierwszą porażkę w obecnych rozgrywkach, jednak ze względu na remis Young Boys Berno z Valencia CF (1:1), nadal pozostaje on na drugim miejscu.

 

Manchester United - Juventus 0:1 (0:1)

Bramka: Dybala 17

 

Manchester United: David de Gea - Ashley Young, Victor Lindelof, Chris Smalling, Luke Shaw - Paul Pogba, Nemanja Matić - Marcus Rashford, Juan Mata, Anthony Martial - Romelu Lukaku.

 

Juventus: Wojciech Szczęsny - Joao Cancelo (87. Douglas Costa), Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini, Alex Sandro - Rodrigo Bentancur, Miralem Pjanić, Blaise Matuidi - Juan Cuadrado (81. Andrea Barzagli), Paulo Dybala (78. Federico Bernardeschi), Cristiano Ronaldo.

 

Żółta kartka: Young - Matuidi, Chiellini.

 

Sędzia: Milorad Mazić (Serbia).

Manchester United
Juventus
0:1
Zapis relacji

Witamy w relacji na żywo z meczu Manchester United - Juventus!

Rozpoczniemy od zaprezentowania składów, w jakich wybiegną na murawę obie ekipy.

Niespodzianką, jeśli chodzi o meczową osiemnastkę "Czerwonych Diabłów" jest obecność Tahitha Chonga, który pierwszy raz znalazł się w składzie pierwszej drużyny.

W wyjściowym składzie Juventusu znalazł się rzecz jasna Wojciech Szczęsny.

"Chłopaki są już na miejscu".

Piłkarze "Starej Damy" podczas rozgrzewki.

Miły gest ze strony Manchesteru United! Cristiano Ronaldo reprezentował barwy "Czerwonych Diabłów" w latach 2003-2009 i to w tym klubie jego gwiazda rozbłysła po raz pierwszy! Jest to jego drugi powrót na Old Trafford - w 2013 roku pokonał swoją byłą drużynę grając już w Realu Madryt 2:1.

Zobaczcie co na temat meczu Manchesteru United z Juve miał do powiedzenia nowy nabytek studia Ligi Mistrzów a także kibic "Czerwonych Diabłów" Hirek Wrona.

Zachęcamy do pobrania aplikacji mobilnej Polsatu Sport, by być na bieżąco z wszelkimi nowinkami ze świata sportu!

Pobierz aplikację Polsat Sport i bądź na bieżąco!

Pobierz aplikację Polsat Sport na swój telefon lub tablet i bądź na bieżąco z wydarzeniami sportowymi z całego świata. Wybierz sport, który Cię interesuje. Dodaj do Ulubionych wybranych sportowców, dyscypliny oraz zespoły i otrzymuj powiadomienia. Z nami zdążysz na każdy mecz! Ustaw przypomnienie przed planowaną transmisją i oglądaj spotkania na sportowych antenach telewizji Polsat.

Mecz rozpocznie się za dwie minuty! Obie drużyny wyszły już na boisko!

Oto ustawienie "Starej Damy".

Roman Kołtoń i Marcin Feddek prosto z "Teatru Marzeń"!

Arbitrem spotkania będzie pan Milorad Mazić z Serbii.

Pierwszy gwizdek i zaczynamy!

Rzut wolny z prawej strony pola karnego wykonywać będzie Juan Mata. Musimy jednak poczekać, ponieważ jeden z kibiców wbiegł na plac gry.

Hiszpan próbował dośrodkować na dalszy słupek, jednak kapitalnie z bramki wyszedł Wojciech Szczęsny!

W poprzek boiska zagrywał Romelu Lukaku, ale jego podanie przechwycili obrońcy Juve.

Dobre wejście Paulo Dybali w pole karne Manchesteru zablokowali obrońcy.

Ashley Young stara sobie "ustawić" Cristiano Ronaldo od początku meczu. Przed chwilą sfaulował go już drugi raz.

Dość niedokładnie gra Man Utd w ofensywie. O wiele groźniej wyglądają z pewnością szybkie kontrataki gości.

Kolejny rzut wolny w pole karne Juventusu - uderzenie głową Paula Pogby zatrzymał Szczęsny.

PAULO DYBALA i mamy 1:0! Kapitalna, oskrzydlająca akcja Juventusu - z prawej strony dośrodkował Cristiano Ronaldo, podanie dość przypadkowo przedłużył Juan Cuadrado i piłkę do bramki bez problemu wbił Argentyńczyk!

Po pierwszych dwudziestu minutach, to goście sprawiają lepsze wrażenie. Ich akcje są szybsze i bardziej dokładne, co znajduje odzwierciedlenie w wyniku.

Kolejna bardzo groźna sytuacja Juve! To mogło być 0:2! Joao Cancelo uderzył bardzo mocno, jednak z najwyższym trudem jego strzał obronił David de Gea!

Cancelo pokazał się ze świetnej strony w spotkaniu Ligi Narodów przeciwko Polsce (3:2). Obrońca był wówczas jednym z najlepszych piłkarzy na boisku.

Podopieczni Massimiliano Allegriego wymienili kilka podań na jeden kontakt i zostali zatrzymani na granicy pola karnego. Reklamowali faul, jednak sędzia Mazić nie dostrzegł przewinienia obrońców gospodarzy.

w grze "Starej Damy" widać powtarzający się schemat. Po prowadzeniu akcji w środku pola następuje podanie na prawą stronę, po czym piłka zostaje wrzucona w pole karne. Jak na razie jedna z tych akcji zakończyła się golem.

Kolejna do złudzenia podobna akcja Juve. Po prawej stronie pola karnego Manchesteru United znalazł się Paulo Dybala, który próbował wycofać do nadbiegającego Ronaldo. Tym razem górą byli obrońcy.

W taki sposób Juventus wyszedł na prowadzenie.

Drugi gol dla gości wisi w powietrzu. Na uwagę zasługuje z pewnością tempo, w jakim rozgrywany jest ten mecz. Obie drużyny sprawiają wrażenie, jakby zbierały na niego siły przez ostatni miesiąc!

Strzał z rzutu wolnego "CR7" obronił De Gea, jednak "wypluł" piłkę przed siebie i o dobitkę pokusił się Blaise Matuidi. Hiszpan popisał się jednak drugą, intuicyjną interwencją.

Ani o minutę nie została przedłużona pierwsza połowa meczu w "Teatrze Marzeń". Na razie blisko spełnienia swoich są piłkarze Juventusu.

Pierwsza połowa ze zdecydowanym wskazaniem na gości. Czy Jose Mourinho zdoła wstrząsnąć swoim zespołem w trakcie przerwy?

Na temat "The Special One" wypowiedział się ekspert Polsatu Sport Dariusz Dziekanowski.

Odwagą odznaczył się przed meczem Ronaldo, który bez względu na zamieszanie wokół jego osoby postanowił wziąć udział w konferencji. Przypomnijmy, że Portugalczyk jest oskarżony o gwałt.

Na Old Trafford wrócimy za parę minut.

Prze nami kolejne 45 minut!

Przed chwilą mieliśmy do czynienia z dość dużą kontrowersją. We własnym polu karnym piłkę ręką zagrał jeden z obrońców Manchesteru United. Sędzia Mazić nie odgwizdał jednak arbiter z Serbii.

Cztery gole w ostatnich dwóch meczach w Lidze Mistrzów Paulo Dybali!

"CR7" wystrzelił prawdziwy pocisk w kierunku bramki De Gei, jednak Hiszpan musnął piłkę i przeniósł ją nad okienko! Cóż to mógł być za gol?! Kapitalne uderzenie Ronaldo i jeszcze lepsza parada De Gei!

Gospodarze nie mają chyba pomysłu, by skutecznie zagrozić bramce Szczęsnego...

Brutalne wejście Blaise'a Matuidiego, który "wyjechał z podporządkowanej" Ashleyowi Youngowi. Francuz obejrzał za to zagranie pierwszą żółtą kartkę w tym meczu.

Gra przeniosła się w kierunku środka pola.

Dobrą akcję wyprowadzili gospodarze, jednak i tym razem zabrakło dokładności przy ostatnim podaniu. Obrońcy Juve w porę zażegnali niebezpieczeństwo i wybili piłkę z pola karnego.

Słabe przyjęcie Martiala poskutkowało zgubieniem piłki i sfaulowaniem jednego z rywali. Od rzutu wolnego zacznie Juve.

Juve imponuje zaś grą na jeden kontakt, dzięki której piłkarze "Starej Damy" błyskawicznie przedostają się pod bramkę De Gei.

Podopieczni Mourinho walą głową w mur... Ich kolejne próby za każdym razem udaremniają obrońcy gości.

Strzał z dystansu Pogby i piłka odbiła się od lewego słupka bramki Szczęsnego. Polak odbił ją jeszcze głową i mimowolnie wybił poza plac gry.

Przez ostatnie trzy minuty zespół Manchester United przycisnął gości. Czy uda się wyrównać wynik spotkania? W międzyczasie żółtą kartką ukarany Young.

Tempo spotkania wyraźnie spadło. Może stało się tak dzięki przeprowadzeniu przez Allegriego dwóch zmian - w miejsce Dybali wszedł Federico Bernardeschi, a miejsce Cuadrado zajął Andrea Barzagli.

Ostatnia zmiana w drużynie Allegriego - Douglas Costa zmienił Joao Cancelo.

Juventus wyczekuje już chyba końcowego gwizdka...

Strzał Martiala sprzed pola karnego bez trudu wyłapał Wojciech Szczęsny.

Upływa ostatnia minuta doliczonego czasu gry.

W tym meczu nic się już chyba nie zmieni.

Strzał Ronaldo, piłka trafiła prosto w Victora Lindelofa. Szwed zwija się z bólu na murawie, a serbski arbiter kończy mecz. Juve nadal bezbłędne!

Roman Kołtoń: Juventus panował na ziemi i w powietrzu. Zasłużone zwycięstwo! 

Dziękujemy za śledzenie relacji na żywo. Redakcja portalu Polsatsport.pl życzy spokojnej nocy!