Wynik meczu otworzył w 30. minucie Antonio Sanabria. Lewą stroną ruszył Giovani Lo Celso, nie potrafił zatrzymać go Cristian Zapata, a napastnik Betisu ubiegł Pepe Reinę i z najbliższej odległości umieścił piłkę w bramce rywali. W 54. minucie było już 0:2. Lo Celso popisał się kapitalnym uderzeniem z dystansu, przy biernej postawie obrońców rywali. Piłka odbiła się jeszcze od słupka i wylądowała w siatce.

 

Gospodarze odpowiedzieli trafieniem Patrick Cutrone, który na boisku pojawił się po przerwie. 20-letni napastnik wykończył akcję po podaniu Samuela Castillejo z prawej strony. Kontaktowa bramka padła w 83. minucie, a na więcej piłkarzy z Mediolanu nie było już stać, zwłaszcza, że kończyli tę konfrontację w dziesiątkę. W doliczonym czasie gry Castillejo obejrzał czerwoną kartkę za faul. Inna sprawa, że arbiter kilka minut wcześniej powinien podyktować rzut karny dla gospodarzy.

 

Wyjazdowe zwycięstwo pozwoliło piłkarzom Betisu wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli grupy F. Mają na koncie siedem punktów (we wcześniejszych meczach zremisowali 0:0 z Olympiakosem i pokonali 3:0 Dudelange). Piłkarze AC Milan tracą punkt do lidera. W drugim czwartkowym spotkaniu tej grupy piłkarze Dudelange przegrali z Olympiakosem 0:2.

AC Milan – Real Betis 1:2 (0:1)

AC Milan: Pepe Reina – Davide Calabria, Giacomo Bonaventura, Samuel Castillejo, Gonzalo Higuain (46. Patrick Cutrone), Fabio Borini (46. Suso), Alessio Romagnoli, Tiemoué Bakayoko, Cristián Zapata, Lucas Biglia (80. Andrea Bertolacci), Diego Laxalt.
Real Betis: Pau López – Marc Bartra, Sergio Canales, Sergio Leon (67. Cristian Tello), Toni Sanabria (79. Loren Moron), Sidnei, William Carvalho (90+2 Zouhair Feddal), Antonio Barraga, Junior Firpo, Giovani Lo Celso, Aissa Mandi.

 

Bramki: 0:1 Antonio Sanabria (30), 0:2 Giovani Lo Celso (55), 1:2 Patrick Cutrone (83).