Temat został rozpoczęty przez Bożydara Iwanowa. "Czy my powinniśmy cały czas grać tym Piotrkiem Zielińskim i nie mamy alternatyw? Czy jednak lepszym pomysłem jest gra dwójką napastników" - rozpoczął dyskusję prowadzący.
 
- Mając taki potencjał w ofensywie powinniśmy spróbować gry bez Zielińskiego. Może dajmy szansę innym... Nie ulega wątpliwości, że Zieliński jest potrzebny kadrze, ale poszukajmy innych rozwiązań. Być może cofnijmy Milika lub dajmy szansę młodemu Szymańskiemu. Porównując Sebastiana z Piotrkiem widzę, jakie pokłady energii ma młodszy z pomocników, a jak przechodzi obok meczów zawodnik Napoli. Ma inne cechy wolicjonalne. Sfera mentalna jest u Piotrka na słabym poziomie... On musi być pod grą, znika w trakcie meczów. Pytanie - dlaczego? Czy nie ma zdrowia? Piotrek ma problemy z regularną grą także w Napoli - powiedział Marek Jóźwiak.
 
Czy takie zastępstwo miałoby sens? Artur Wichniarek przyczyn szuka raczej w dyspozycji pomocnika...
 
- Zielu ma jeden problem. On chciałby zawsze ładnie grać w piłkę. Niestety, czasem trzeba wybiegać i wywalczyć pewne rzeczy. Trzeba wejść w mecz i być częścią tego spotkania. Cieszy się grą w Napoli, jego problemem jest wysokość klauzuli odstępnego: 65 czy 100 milionów euro, ale na razie on wchodzi i nie daje nic temu zespołowi. To jest problem Zielińskiego, który musi ułożyć sobie w głowie fakt, że mecz trwa także, jak nie ma piłki przy nodze - dodał Wichniarek.
 
Dyskusja na temat Zielińskiego w załączonym materiale wideo.