Moroz nie znalazł się w składzie na sobotnie spotkanie Dinamo-Lo z Jenisejem Krasnojarsk. Wzbudziło to zainteresowanie mediów.

 

Jak się okazało siatkarz miał zostać przyłapany na przyjmowaniu niedozwolonej substancji. Grozi mu dwuletnia dyskwalifikacja, a to oznacza, że musiał zażyć substancję z określonej grupy (pochodne amfetaminy, kokainy itd.). W związku z tym faktem Moroz został odsunięty od treningów z drużyną.

 

Ani siatkarz, ani jego menadżer Dmitrij Rezwanow nie chcą komentować sprawy. Żaden z nich nie odbiera telefonów od dziennikarzy.

 

Obecnie Moroz wraz ze swoimi prawnikami przygotowuje w Moskwie wniosek do sztokholmskiego laboratorium antydopingowego. Celem ma być uzyskanie szczegółowej analizy pierwszej próbki.

 

Mimo podejrzeń skierowanych na siatkarza kadra Rosji raczej nie poniesie konsekwencji. Zawodnik ostatnio reprezentował barwy Sbornej w 2015 roku. Rozegrał w drużynie narodowej 22 spotkania.