- Praca w reprezentacji ma zupełnie inny profil. To przede wszystkim selekcja, wybory. Tam mamy bardzo mało czasu na pracę organiczną, podczas której możemy doskonalić warianty gry.... Zarówno w obronie jak i w ataku - tym ostatnim zwrotem Nawałka z premedytacją rozładował atmosferę w sali konferencyjnej. To jedno z najbardziej sztampowych i najczęściej wypowiadanych zdań przez trenera, gdy prowadził reprezentację Polski.

 

- Pracę w Lechu Poznań traktuję jako wyzwanie. Będę miał okazję sprawdzić swój potencjał i doświadczenie - już poważnie powiedział Nawałka, który w niedzielę został szkoleniowcem piłkarzy "Kolejorza". - Chcę maksymalnie wykorzystać umiejętności piłkarzy. Na tym polega praca trenerska. Na zajęciach teoretycznych przedstawiłem moją wizję i strategię gry, a także, jakie mam oczekiwania. Zaczęliśmy od razu od treningu taktycznego. Mamy przed sobą zaledwie kilka dni do najbliższego meczu, dlatego nie mogę robić rewolucji. Nie mam czasu, by wprowadzić jakieś nowinki taktyczne - podkreślił.

 

Żart Adama Nawałki w załączonym materiale wideo.