Wyluzowany Nawałka rozbawił dziennikarzy

Piłka nożna

Podczas pierwszej konferencji prasowej jako trener Lecha Poznań, Adam Nawałka udowodnił, że ma dystans do samego siebie. Gdy był selekcjonerem reprezentacji Polski zarzucano mu, że jego wypowiedzi sa sztampowe, nudne i nic nie mówią dziennikarzom oraz kibicom. W poniedziałek Nawałka znów wypowiedział jeden ze swoich "banałów", zrobił to jednak z premedytacją i z zamiarem rozbawienia dziennikarzy.

- Praca w reprezentacji ma zupełnie inny profil. To przede wszystkim selekcja, wybory. Tam mamy bardzo mało czasu na pracę organiczną, podczas której możemy doskonalić warianty gry.... Zarówno w obronie jak i w ataku - tym ostatnim zwrotem Nawałka z premedytacją rozładował atmosferę w sali konferencyjnej. To jedno z najbardziej sztampowych i najczęściej wypowiadanych zdań przez trenera, gdy prowadził reprezentację Polski.

 

- Pracę w Lechu Poznań traktuję jako wyzwanie. Będę miał okazję sprawdzić swój potencjał i doświadczenie - już poważnie powiedział Nawałka, który w niedzielę został szkoleniowcem piłkarzy "Kolejorza". - Chcę maksymalnie wykorzystać umiejętności piłkarzy. Na tym polega praca trenerska. Na zajęciach teoretycznych przedstawiłem moją wizję i strategię gry, a także, jakie mam oczekiwania. Zaczęliśmy od razu od treningu taktycznego. Mamy przed sobą zaledwie kilka dni do najbliższego meczu, dlatego nie mogę robić rewolucji. Nie mam czasu, by wprowadzić jakieś nowinki taktyczne - podkreślił.

 

Żart Adama Nawałki w załączonym materiale wideo.

 

 

WŁ, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze