KMŚ 2018: Kuriozalna sytuacja! Rosjanin wyrzucił piłkę i... nie zaserwował (WIDEO)

Siatkówka

Nawet najlepszym drużynom na świecie zdarzają się proste błędy. Przekonali się o tym ci wszyscy, którzy wybrali się na mecz Zenita Kazań z Cucine Lube Civitanova w ramach rozgrywek Klubowych Mistrzostw Świata. Rosyjski zespół pomylił się w ustawieniu na parkiecie, w konsekwencji doszło do kuriozalnej sytuacji.

W pierwszym secie przy stanie 23:18 dla siatkarzy Zenita, w pole zagrywki powędrował Andriej Surmaczewski, który pojawił się z kwadratu dla rezerwowych. W momencie wyrzucenia piłki w górę Rosjanin stanął wryty w parkiet, ponieważ został odgwizdany błąd w ustawieniu.

 

Okazało się, że sam zainteresowany powinien powędrować pod siatkę, podczas gdy w pole serwisowe ktoś inny. - Nie weszli na to ustawienie. Nie ten zawodnik na zagrywce i nie ten przy siatce. Gdyby to było przy innym wyniku, wówczas ten błąd byłby bardzo kosztowny - powiedział komentujący to spotkanie Wojciech Drzyzga.

 

Wspomniana sytuacja w załączonym materiale wideo.

KN, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze