Szymuszowski: Waga lekka nie jest dla "Kornika"

Sporty walki

Już 2 grudnia w Gliwicach odbędzie się KSW 46. Podczas gali dojdzie do pojedynku Artura "Kornika" Sowińskigeo (18-10-0) z Kamilem Szymuszowskim (16-5-0) w kategorii lekkiej. Szymuszowski, który był gościem programu "Puncher Extra Time" opowiedział jak przebiegały mu ostatnie tygodnie przygotowań do walki.

KSW 46: Wielki rewanż Khalidov vs Narkun w Cyfrowym Polsacie i IPLI

Prowadzący program Łukasz Jurkowski nie mógł wyjść z podziwu nad formą 
Szymuszowskiego. Zawodnik, który mierzy 187 cm wzrostu walczy w kategorii wagowej do 70 kg. Bohater jednej z walk KSW 46 przekonuje, że można to osiągnąć tylko właściwą dietą.

- Wszystko można osiągnąć dietą. Dzięki zbilansowanym posiłkom kilogramy uciekają. Ostatnio za dużo kilogramów do zbicia zostawiłem na sam koniec. Teraz jestem trzy kilo lżejszy niż przed ostatnią walką. Nie można za bardzo redukować masy ciała poprzez usuwanie wody z organizmu. Poprzednim razem fatalnie się czułem po takim zabiegu - powiedział gość programu.

Rywal Artura Sowińskiego jest pewny swoich umiejętności po dobrze zbalansowanych przygotowaniach. Zapewnia również, że "Kornik" powinien rozważyć powrót do wagi, w której zdobywał mistrzowski pas.

- Waga piórkowa nie jest dla Artura. Powinien wrócić do kategorii 66 kilogramów. Słyszałem, że potrafił robić wagę całą noc, ja po swoich bolesnych doświadczeniach nie mógłbym iść tą drogą - zakończył zawodnik.

Cała wypowiedź w załączonym materiale wideo.

MM, Polsat Sport

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Komentarze